głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lpardoo

tak  martwię się o Ciebie  a wiesz czemu.? bo są tacy ludzie w życiu  na których szczęściu zależy Ci bardziej  niż na swoim.   by

kingusisia dodano: 20 kwietnia 2012

tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu.? bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim. | by

Patrzę na niego z grymasem obrzydzenia na twarzy i znów mam ochotę odejść  zostawić go tutaj i nigdy więcej nie wracać. Nienawidzę oglądać go w takim stanie. Nie mam nic przeciwko jego piciu i paleniu  ale czasami zapomina  gdzie są jego granice.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Patrzę na niego z grymasem obrzydzenia na twarzy i znów mam ochotę odejść, zostawić go tutaj i nigdy więcej nie wracać. Nienawidzę oglądać go w takim stanie. Nie mam nic przeciwko jego piciu i paleniu, ale czasami zapomina, gdzie są jego granice.

Siedzę na jednej ze skórzanych kanap  trzymając w dłoni szklankę z lekkim drinkiem  który sączę  jak najwolniej się da. Z uwagą obserwuję przyjaciół  szalejących na parkiecie w otoczeniu dziewczyn i innych gości  których również kojarzę. Znajduje się tu wiele naszych znajomych z którymi mogłabym pogadać  a mimo to czuję się samotna.    Do moich uszu dociera jego śmiech. Odnajduję go wśród tłumu i mocny ból ściska moją pierś. Jej pośladki przy jego kroczu  plecy przy klatce  jego usta przy skórze jej karku  jego dłoń wplątana w jej długie  czarne włosy. Oboje zbyt pogrążeni w tańcu  by zwrócić uwagę na otaczający ich świat. Doskonale wiem  jak ten wieczór dla niego się skończy.    Odwracam od nich wzrok  spoglądając w stronę prawie całkiem spitego przyjaciela  który otoczony przez znajomych  wskazuje palcem na jego i jego partnerkę. Patrzę  jak jego usta odnajdują jej policzek i odwracam wzrok  nie mogąc tego znieść.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Siedzę na jednej ze skórzanych kanap, trzymając w dłoni szklankę z lekkim drinkiem, który sączę, jak najwolniej się da. Z uwagą obserwuję przyjaciół, szalejących na parkiecie w otoczeniu dziewczyn i innych gości, których również kojarzę. Znajduje się tu wiele naszych znajomych z którymi mogłabym pogadać, a mimo to czuję się samotna. Do moich uszu dociera jego śmiech. Odnajduję go wśród tłumu i mocny ból ściska moją pierś. Jej pośladki przy jego kroczu, plecy przy klatce, jego usta przy skórze jej karku, jego dłoń wplątana w jej długie, czarne włosy. Oboje zbyt pogrążeni w tańcu, by zwrócić uwagę na otaczający ich świat. Doskonale wiem, jak ten wieczór dla niego się skończy. Odwracam od nich wzrok, spoglądając w stronę prawie całkiem spitego przyjaciela, który otoczony przez znajomych, wskazuje palcem na jego i jego partnerkę. Patrzę, jak jego usta odnajdują jej policzek i odwracam wzrok, nie mogąc tego znieść.

“ zacznij doceniać szczegóły. poranną kawę  dobrą książkę  zachwycającą piosenkę  wzruszający film. znajdź szczęście w uśmiechu przechodnia  zdanym kolokwium  ciepłym głosie mamy. doceniaj każdą sekundę. uwierz w siebie. uwierz  że marzenia się spełniają. i chociaż to trudniejsze niż ciągłe marudzenie to jest to warte wysiłku. nikt nie uczyni Cię szczęśliwym  jeśli najpierw nie odnajdziesz szczęścia w sobie. ”    soup

kingusisia dodano: 20 kwietnia 2012

“ zacznij doceniać szczegóły. poranną kawę, dobrą książkę, zachwycającą piosenkę, wzruszający film. znajdź szczęście w uśmiechu przechodnia, zdanym kolokwium, ciepłym głosie mamy. doceniaj każdą sekundę. uwierz w siebie. uwierz, że marzenia się spełniają. i chociaż to trudniejsze niż ciągłe marudzenie to jest to warte wysiłku. nikt nie uczyni Cię szczęśliwym, jeśli najpierw nie odnajdziesz szczęścia w sobie. ” || soup

Przychodzą takie wieczory jak ten. Zmywasz czerwony lakier z paznokci  pijesz kakao  poprawiasz włosy  słuchasz Jamesa Blunta. Czujesz w sobie dojrzałość  siłę  namiętność  odwagę. Przychodzi świt i jesteś zwykłym dzieckiem.

kingusisia dodano: 20 kwietnia 2012

Przychodzą takie wieczory jak ten. Zmywasz czerwony lakier z paznokci, pijesz kakao, poprawiasz włosy, słuchasz Jamesa Blunta. Czujesz w sobie dojrzałość, siłę, namiętność, odwagę. Przychodzi świt i jesteś zwykłym dzieckiem.
Autor cytatu: patteek

pojawił się tak znienacka   bez żadnych pytań i uprzedzeń wlazł do mojego serca nawet nie pukając   nie wytarł nawet butów o wycieraczkę tylko narobił nimi na początku małe ślady . rozsiadł się w nim wygodnie nie przejmując się zupełnie tym   że tego nie chcę . panoszył się   rządził i namącił w głowie . w końcu pewnego dnia sprawił że go pokochałam   pokochałam jego obecność w tym małym pierdolniku . uspokoił się na jakiś czas ale długo to nie trwało . nadszedł dzień w którym zaczął drapać mnie od środka   wbijać zęby w ściany i kopać z całej siły . nie zwracał uwagi na mój ból   rozszarpał mi serce na małe kawałeczki ale mimo to nadal go kochałam . w końcu uciekł   tak bez słowa po prostu uciekł nawet nie wiem którędy pozostawił po sobie ogromne rany i tęsknotę na swoją obecnością która tak cholernie boli każdego dnia .   grozisz mi xd

kingusisia dodano: 20 kwietnia 2012

pojawił się tak znienacka , bez żadnych pytań i uprzedzeń wlazł do mojego serca nawet nie pukając , nie wytarł nawet butów o wycieraczkę tylko narobił nimi na początku małe ślady . rozsiadł się w nim wygodnie nie przejmując się zupełnie tym , że tego nie chcę . panoszył się , rządził i namącił w głowie . w końcu pewnego dnia sprawił że go pokochałam , pokochałam jego obecność w tym małym pierdolniku . uspokoił się na jakiś czas ale długo to nie trwało . nadszedł dzień w którym zaczął drapać mnie od środka , wbijać zęby w ściany i kopać z całej siły . nie zwracał uwagi na mój ból , rozszarpał mi serce na małe kawałeczki ale mimo to nadal go kochałam . w końcu uciekł , tak bez słowa po prostu uciekł nawet nie wiem którędy pozostawił po sobie ogromne rany i tęsknotę na swoją obecnością która tak cholernie boli każdego dnia . / grozisz_mi_xd

Całą wieczność trwało  zanim zrozumiałam  kim jestem i kim chciałabym być dla niego. Marnowałam cenne chwile na przemyślenia  analizowanie i rozważanie wszystkich za i przeciw. Łączyło nas tak wiele  a dzieliło jeszcze więcej  ponieważ wiedziałam  że on nigdy nie spojrzy na mnie tak  jak ja patrzyłam na niego. Nigdy nie zajrzy w moje oczy tak głęboko i z takim uczuciem  z jakim ja spoglądałam w jego błyszczące ekscytacją  zielone tęczówki. Nie zareaguje na mój uśmiech tak  jak ja reagowałam na jego  tracąc kontakt z rzeczywistością i obserwując  jak dzięki temu gestowi uwidaczniają się jego kości policzkowe. Nie spojrzy na moje usta z takim pragnieniem  z jakim ja przyglądam się jego wargom  myśląc tylko o tym  jak bardzo pragnę całować je bez opamiętania. Trudno uwierzyć  że potrzebowałam całego roku  by zrozumieć  co to wszystko znaczy.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Całą wieczność trwało, zanim zrozumiałam, kim jestem i kim chciałabym być dla niego. Marnowałam cenne chwile na przemyślenia, analizowanie i rozważanie wszystkich za i przeciw. Łączyło nas tak wiele, a dzieliło jeszcze więcej, ponieważ wiedziałam, że on nigdy nie spojrzy na mnie tak, jak ja patrzyłam na niego. Nigdy nie zajrzy w moje oczy tak głęboko i z takim uczuciem, z jakim ja spoglądałam w jego błyszczące ekscytacją, zielone tęczówki. Nie zareaguje na mój uśmiech tak, jak ja reagowałam na jego, tracąc kontakt z rzeczywistością i obserwując, jak dzięki temu gestowi uwidaczniają się jego kości policzkowe. Nie spojrzy na moje usta z takim pragnieniem, z jakim ja przyglądam się jego wargom, myśląc tylko o tym, jak bardzo pragnę całować je bez opamiętania. Trudno uwierzyć, że potrzebowałam całego roku, by zrozumieć, co to wszystko znaczy.

Tak naprawdę  nic nie jest proste  gdy jesteś zakochany. W szczególności  gdy obiektem twoich uczuć okazuje się ktoś  z kim relacje nie powinny rozwinąć się w takim kierunku  ponieważ jest to niewłaściwe z wielu powodów. Jednak dałam się złapać  zaślepiona jego pięknem  pozwalając na jeszcze większe pokomplikowanie swojego życia. Mimo to postawiłam wszystko na jedną kartę  nie spodziewając się wygranej  ale licząc  że gra jest warta poniesionego ryzyka. Nie zamierzałam dłużej oszukiwać siebie i tego  który znaczył dla mnie więcej  niż ktokolwiek inny.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Tak naprawdę, nic nie jest proste, gdy jesteś zakochany. W szczególności, gdy obiektem twoich uczuć okazuje się ktoś, z kim relacje nie powinny rozwinąć się w takim kierunku, ponieważ jest to niewłaściwe z wielu powodów. Jednak dałam się złapać, zaślepiona jego pięknem, pozwalając na jeszcze większe pokomplikowanie swojego życia. Mimo to postawiłam wszystko na jedną kartę, nie spodziewając się wygranej, ale licząc, że gra jest warta poniesionego ryzyka. Nie zamierzałam dłużej oszukiwać siebie i tego, który znaczył dla mnie więcej, niż ktokolwiek inny.

Miłość zjawia się niespodziewanie. Puka do drzwi i wchodzi  nie czekając na pozwolenie. Wybiera moment  gdy nie jesteś na to przygotowany i nie wiesz nawet  jak ją ugościć. Postanawiasz być dla niej łaskawy i czekać z niecierpliwością na obrót wydarzeń  mając nadzieję  iż nie zawróci ci w głowie. Problem w tym  że gdy przyprowadza ze sobą tę drugą osobę  jej widok zwala cię z nóg  zatyka dech w piersiach  rozpala ciało i mrozi umysł. W jednej sekundzie wszystko staje na głowie  a ty jesteś zbyt otępiały  by zrozumieć  co się dzieje i jak powinieneś nad tym zapanować. Nie chcesz nawet wrócić do rzeczywistości ani do porządku dziennego  ponieważ ta zmiana jest dla ciebie zbyt przyjemna. Witasz gościa należycie  z nadzieją  iż po jakimś czasie nie zaczniesz żałować swojej decyzji o wpuszczeniu go do swojego serca.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Miłość zjawia się niespodziewanie. Puka do drzwi i wchodzi, nie czekając na pozwolenie. Wybiera moment, gdy nie jesteś na to przygotowany i nie wiesz nawet, jak ją ugościć. Postanawiasz być dla niej łaskawy i czekać z niecierpliwością na obrót wydarzeń, mając nadzieję, iż nie zawróci ci w głowie. Problem w tym, że gdy przyprowadza ze sobą tę drugą osobę, jej widok zwala cię z nóg, zatyka dech w piersiach, rozpala ciało i mrozi umysł. W jednej sekundzie wszystko staje na głowie, a ty jesteś zbyt otępiały, by zrozumieć, co się dzieje i jak powinieneś nad tym zapanować. Nie chcesz nawet wrócić do rzeczywistości ani do porządku dziennego, ponieważ ta zmiana jest dla ciebie zbyt przyjemna. Witasz gościa należycie, z nadzieją, iż po jakimś czasie nie zaczniesz żałować swojej decyzji o wpuszczeniu go do swojego serca.

Some say  I'll be better without you  But they don't know you like I do or at least the sides I thought I knew.

olenstwoo dodano: 20 kwietnia 2012

Some say, I'll be better without you, But they don't know you like I do or at least the sides I thought I knew.

I'll be waiting for you when you're ready to love me again .

olenstwoo dodano: 20 kwietnia 2012

I'll be waiting for you when you're ready to love me again .

You left with no goodbye  not a single word was said.

olenstwoo dodano: 20 kwietnia 2012

You left with no goodbye, not a single word was said.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć