 |
|
czy wiesz,że Ty sprawiasz, że mój uśmiech się pojawia ? ;*
|
|
 |
|
nie chce, żeby ktoś miał moje szczęście, no bo ej, to w końcu moje, osobiste . /emilsoon
|
|
 |
|
Pisząc do mnie zrobiłeś ze mnie najszczęśliwszą dziewczyne na tym świcie, DZIĘKUJE. ♥
|
|
 |
|
Człowiek, którego darzyłam tak wielką miłością właśnie odszedł. Ktoś kiedyś mi powiedział, że do szczęścia wystarczy tylko spełnienie marzeń. On był spełnieniem każdego najmniejszego marzenia, każdego snu, każdej nocy. Był wszystkim czego potrzebowałam i bez czego nie mogłam żyć. Skrzywdziłam. Zostawiłam i pozwoliłam odejść. Dałam do zrozumienia, że jakiś przypadkowy przechodzeń z niezłą klatą jest lepszy. A przecież nie ma na świecie drugiej pary tak pięknych czekoladowych oczu...Nie ma tak pięknych, ciepłych i pełnych ust, które wykrzywione w uśmiechu stawały się jednym sensem życia. Nie ma drugiego takiego,który mimo swej kruchej budowy dał mi doznać takiego bezpieczeństwa w tych ramionach, które są niepowtarzalne.
|
|
 |
|
Chciałabym cię tylko za wszystko przeprosić. Po prostu. I mimo, że ta wiadomość wcale nie jest dla mnie szczęśliwa cieszę się, że będziesz mógł już wrócić do swojego dawnego życia, zapomnieć o wszystkim, o mnie, o nas. Nie chcę Ci już więcej zatruwać życia. Jestem szczęśliwa, że będziesz mógł poznać kogoś wspaniałego kogo obdarzysz miłością, a ona będzie ją odwzajemniała ze zdwojoną siłą, bo zasługujesz na to. I miłość naprawdę istnieję, wierz mi. Mam nadzieję, że pewnego razu będzie Ci dane ją poczuć. Wierzę, że jest stworzony ktoś specjalnie dla ciebie, kto da ci wszystko na co zasługujesz. Jeszcze raz za wszystko przepraszam.
|
|
 |
|
Bóg zabrał mi wszystko co było mi tak bardzo potrzebne do życia, tlen, serce..teraz uczę się od nowa życia bez tlenu i serca, które biło dla tych ludzi, którzy nadawali mojemu życiu kolorów. To trudne, ale muszę stawić temu czoło.
|
|
 |
|
Był marzeniem każdej dziewczyny, pragnieniem każdych kobiecych zmysłów, pobudzał wyobraźnię i napawał szczęściem każdą która go poznała.Przy nim nawet mecz był ciekawy,a gorzka herbata od razu nabierała słodkiego smaku.Pokochałam go jednak wtedy, gdy juz przestał patrzeć na mnie w ten sam sposób jak na początu, gdy bez czułości dotykał mego ciała i bez żadnych emocji składał swój pocałunek na moich wargach.Odszedł.Zniknął, rozpłynął się dla mnie w powietrzu.Nie mam złudzeń, nie mam nadziei.Wiem,że to koniec,lecz boję się..Boję się pokochać innego,boję sie znów zaufać i się oddać, boję się,że akurat wtedy, gdy będę próbowała ułożyć sobie na nowo życie to on znowu pojawi sie na mojej drodze.Rozwali wszystko..Wszystkie fundamenty, które próbowałam sama postawić,bez niego,ale z pomoca innego.. || pozorna
|
|
 |
|
kiedy jestem zła, do nikogo się nie odzywam. kiedy jestem wkurwiona, przestaję stosować emotki na gg i nadużywam interpunkcji. kiedy jestem smutna, płaczę.
|
|
 |
|
- za kogo Ty mnie masz?! - za kobietę z którą chciałabym spędzić swoje życie.
|
|
 |
|
Obudził mnie lęk przed stratą kogoś, kogo bardzo kocham. | by kingusisia
|
|
 |
|
między nami? istne piekło, z żarem naszych codziennych kłótni. / szloch
|
|
|
|