|
Mam ciało 20-latki. Trzymam je w piwnicy.
|
|
|
- Kiedy ślub? - Jak wrócimy z Bahamów. - O! Jedziecie na Bahamy?! - Nie.
|
|
|
Sukces to drabina, po której nie sposób wspiąć się z rękami w kieszeniach.
|
|
|
Czym byś wilka nie karmił zawsze będzie na las spoglądał.
|
|
|
Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można za nią kupić.
|
|
|
Dla pieniędzy ludzie są w stanie zrobić wszystko. Nawet pójść do pracy.
|
|
|
Nie wygrywamy dlatego, że nie ponosimy porażek. Wygrywamy dlatego, że nie poddajemy się.
|
|
|
Budzę się rano i czuję, że mnie coś w dupę uwiera. Wyciągam, patrzę - a tu Twoja opinia.
|
|
|
Szefie, jak Dariusz to Darek to Mariusz to Marek, nie?
|
|
|
Pies mieszka z przyjacielem. Kot ze służącym.
|
|
|
Ważne jest nie to, co ze mną zrobiono, lecz to, co ja sam zrobiłam z tym, co ze mną zrobiono. I Sartre
|
|
|
Cukierki, podziękowania i gratulacje.
|
|
|
|