głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loveyoureyes

  wiedz  że zawsze cię kochałam  nadal cię kocham .     skoro ja kocham Ciebie  a Ty mnie to czemu do jasnej cholery nie możemy być razem?     świat nie jest gotów na takie wyzwanie. Ty i ja  dwie osoby  które nienawidzą się na oczach wszystkich  a wielbią po kryjomu? Ludzie nas zniszczą. Sami się zniszczymy.   nie pozwolę nikomu cię dotknąć .  ja pozwoliłam Ci się zbliżyć do mnie i co z tego mamy?   siebie. mamy siebie.

zozolandia dodano: 23 października 2011

- wiedz, że zawsze cię kochałam, nadal cię kocham . - skoro ja kocham Ciebie, a Ty mnie to czemu do jasnej cholery nie możemy być razem? - świat nie jest gotów na takie wyzwanie. Ty i ja, dwie osoby, które nienawidzą się na oczach wszystkich, a wielbią po kryjomu? Ludzie nas zniszczą. Sami się zniszczymy. - nie pozwolę nikomu cię dotknąć . -ja pozwoliłam Ci się zbliżyć do mnie i co z tego mamy? - siebie. mamy siebie.

odepchnął mnie od siebie  bym nie wpadła pod samochód  który jechał wjeżdżając w tira jadącym prosto w naszą stronę.  kocham Cię! pamiętaj  co by się nie działo nie poddawaj się.. i zawsze...  upadłam na ziemię. ocknęłam się w szpitalu   nie mam pojęcia co się działo po ostatnich słowach wypowiedzianych przez Patryka. zaczęłam się rozglądać  byłam w strachu  nie miałam pojęcia co się dzieje. nic. kompletna pustka. zauważyłam rodziców  którzy właśnie weszli na moją salę.  córciu.. on.. on jest w bardzo ciężkim stanie  ale wyjdzie z tego.. musimy w to wierzyć. Ty także dasz radę  nic poważnego Ci nie jest. wyzdrowiejesz w krótkim czasie. ale..  zaczęła opowiadać mama i złapała mnie za rękę. widziałam  że miała łzy w oczach  które za wszelką cenę chciała powstrzymać  by nie ukazać słabości.   gazowana  cz. 6

gazowana dodano: 23 października 2011

odepchnął mnie od siebie, bym nie wpadła pod samochód, który jechał wjeżdżając w tira jadącym prosto w naszą stronę. -kocham Cię! pamiętaj, co by się nie działo nie poddawaj się.. i zawsze...- upadłam na ziemię. ocknęłam się w szpitalu , nie mam pojęcia co się działo po ostatnich słowach wypowiedzianych przez Patryka. zaczęłam się rozglądać, byłam w strachu, nie miałam pojęcia co się dzieje. nic. kompletna pustka. zauważyłam rodziców, którzy właśnie weszli na moją salę. -córciu.. on.. on jest w bardzo ciężkim stanie, ale wyjdzie z tego.. musimy w to wierzyć. Ty także dasz radę, nic poważnego Ci nie jest. wyzdrowiejesz w krótkim czasie. ale.. -zaczęła opowiadać mama i złapała mnie za rękę. widziałam, że miała łzy w oczach, które za wszelką cenę chciała powstrzymać, by nie ukazać słabości. | gazowana, cz. 6

myśli  że wszystko jest ok.  a tak na prawdę   przegapił mój koniec świata

zozolandia dodano: 22 października 2011

myśli, że wszystko jest ok. a tak na prawdę, przegapił mój koniec świata

Nate należał do tych chłopaków  na których patrzysz i wiesz  że kiedy patrzysz  on sobie myśli: „Ta laska nie może oderwać ode mnie oczu  bo jestem super.   plotkara

zozolandia dodano: 22 października 2011

Nate należał do tych chłopaków, na których patrzysz i wiesz, że kiedy patrzysz, on sobie myśli: „Ta laska nie może oderwać ode mnie oczu, bo jestem super." /plotkara

mój nadgarstek.  Twoje inicjały.

zozolandia dodano: 22 października 2011

mój nadgarstek. Twoje inicjały.

skupić się na nauce. skupić się na nauce. skupić się na nauce.skupić się na nauce. curva  na nauce  nie na nim!

zozolandia dodano: 22 października 2011

skupić się na nauce. skupić się na nauce. skupić się na nauce.skupić się na nauce. curva, na nauce, nie na nim!

minął równy rok od czasu  gdy się poznaliśmy. rano siedział już przy moim łóżku i czekał  aż się obudzę. rozpoczęłam dzień czułym pocałunkiem.  wstawaj  mam dla Ciebie niespodziankę. dzisiejszy dzień jest wyjątkowy.  wyszeptał mi do ucha i zrzucił mnie z łóżka.  kochanie  dopiero wstałam  daj mi się porządnie obudzić!  powiedziałam zaspanym głosem  ale on nie chciał mnie słuchać. przygotował mi ciuchy i kazał iść się wyszykować. dał mi na to pół godziny.  wychodzimy. śniadanie zjesz później i nie pytaj o co tu chodzi.  powiedział tajemniczym głosem. w momencie kiedy przyszliśmy na miejsce  do którego mnie zaprowadził  zakrył mi oczy. wszystko było idealne  dopóki nie usłyszałam krzyku i pisku opon.   gazowana  cz. 5

gazowana dodano: 21 października 2011

minął równy rok od czasu, gdy się poznaliśmy. rano siedział już przy moim łóżku i czekał, aż się obudzę. rozpoczęłam dzień czułym pocałunkiem. -wstawaj, mam dla Ciebie niespodziankę. dzisiejszy dzień jest wyjątkowy.- wyszeptał mi do ucha i zrzucił mnie z łóżka. -kochanie, dopiero wstałam, daj mi się porządnie obudzić!- powiedziałam zaspanym głosem, ale on nie chciał mnie słuchać. przygotował mi ciuchy i kazał iść się wyszykować. dał mi na to pół godziny. -wychodzimy. śniadanie zjesz później i nie pytaj o co tu chodzi.- powiedział tajemniczym głosem. w momencie kiedy przyszliśmy na miejsce, do którego mnie zaprowadził, zakrył mi oczy. wszystko było idealne, dopóki nie usłyszałam krzyku i pisku opon. | gazowana, cz. 5

kiedyś żyłem   bo ROBIŁAM to dla Ciebie ?   d to Kamil czy Kamila? :D teksty gazowana dodał komentarz: kiedyś żyłem , bo ROBIŁAM to dla Ciebie ? ; d to Kamil czy Kamila? :D do wpisu 21 października 2011
coś uwiera mnie w serduszko  trochę jakby kuje. dziś spotkałam mojego wroga. Amor.. zabiję skurwysyna  jeżeli on ma cokolwiek z tym wspólnego. nie ma co robić z tymi strzałami?!   gazowana

gazowana dodano: 21 października 2011

coś uwiera mnie w serduszko, trochę jakby kuje. dziś spotkałam mojego wroga. Amor.. zabiję skurwysyna, jeżeli on ma cokolwiek z tym wspólnego. nie ma co robić z tymi strzałami?! | gazowana

dajcie znieczulenie na złamane serce!   gazowana

gazowana dodano: 21 października 2011

dajcie znieczulenie na złamane serce! | gazowana

mam coś  czego jednak nie mam.   gazowana

gazowana dodano: 21 października 2011

mam coś, czego jednak nie mam. | gazowana

bo to właśnie Ty jesteś powodem  przez którego wpadam w nałóg.. z nerwów  że nie mogę Cię już mieć przy sobie. to wszystko Twoja wina. myślisz  że czemu chodzę roztrzęsiona? czemu każdego dnia proponuje piwo? nie wspominając przy tym o papierosach  które pale jeden za drugim by choć na chwile odgonić myśl o Tobie..  gazowana

gazowana dodano: 21 października 2011

bo to właśnie Ty jesteś powodem, przez którego wpadam w nałóg.. z nerwów, że nie mogę Cię już mieć przy sobie. to wszystko Twoja wina. myślisz, że czemu chodzę roztrzęsiona? czemu każdego dnia proponuje piwo? nie wspominając przy tym o papierosach, które pale jeden za drugim by choć na chwile odgonić myśl o Tobie..| gazowana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć