 |
|
" Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów. Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i nieudanych prób, przegranych ciężkich prób. " | PEZET
|
|
 |
|
Jest lepiej. Jestem już inna. Moje serce się zmieniło. Twardniało z dnia na dzień, kawałek po kawałku. Dziś jest już kamieniem. Przestałam się dusić, tęsknota minęła, już nie boli jak dawniej. Życie zrobiło ze mnie zwykłą skałę, twardą i ciężką, zupełnie obojętną. Lepsze to niż bryła lodu, niby twarda - ale w każdej chwili gotowa stopnieć, gdy pojawi się ktoś niczym słońce, rozpromieniający i ocieplający złudnie każdą chwilę.
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy powtarzasz jak bardzo mnie kochasz, że jestem całym Twoim światem i jak bardzo tęsknisz. Pierdole kilometry, one nie mają znaczenia. Kochamy się a to najważniejsze. Zepsuliśmy to nie raz, to ostatnia szansa. Często pocieszaliśmy się w ramionach innych ale wciąż wracamy. Teraz próbujemy naprawdę.
|
|
 |
|
I dziwnie się czuję gdy jest dobrze, bez kłótni, bez wychodzenia i trzaskania drzwiami, bez wyzwisk i wzajemnego zadawania bólu. Oswajam się z tą sytuacją i jestem cholernie wdzięczna za jego zmianę. Dziękuję sama sobie, że przetrwałam ten pierdolony kryzys, utrzymałam kontakt mimo wszystko i zdołałam pokazać mu świat z całkiem innej perspektywy, tej właściwej.
|
|
 |
|
Wiem, że już będzie dobrze, że teraz damy sobie radę i gorzej być już nie może. Sięgnęliśmy dna i postanowiliśmy się od niego odbić, teraz zakochaliśmy się w sobie od nowa, spojrzeliśmy na świat z całkiem innego punktu i za to jestem cholernie wdzięczna losowi.
|
|
 |
|
Mimo tylu prób, w końcu się udało. Zobaczył, że jest dla mnie całym światem.
|
|
 |
|
Ma zjebany dzień. Większość spraw się mu dzisiaj zjebała i widziałam w jego oczach, że naprawdę jest źle, że jedyne czego chciał to uciec, albo chociaż zapomnieć na chwilę. Mimo wszystko po tym kiedy wysłuchałam już jakie to życie jest popierdolone dodał "ale mam Ciebie i to jest najważniejsze. Kocham Cię".
|
|
 |
|
Tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? Bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej niż na swoim.
|
|
 |
|
Po pewnych słowach przestaje się już czekać.
|
|
 |
|
Kłamstwo jest jak pisanie książki.. zaczynasz niewinnie pobieżnie a z czasem wgłębiasz się w puentę.. Jest coraz więcej nowych wątków i pytań.. Później sztuką jest utrzymanie wszystkiego w pewnych ramach, żeby wszystko było wiarygodne.. Aż w końcu masz gotową opowieść.. Historię która się kończy lecz zawsze można do niej wrócić.. Tylko że książkę ponownie otworzysz i przewertujesz kartki i przypomnisz sobie fragment a kłamstwo plącze się i w końcu wychodzi na jaw..
|
|
 |
|
Zawsze usłyszysz ode mnie prawdę, choć nie wiem jak bardzo bolesną.. Opowiem Ci o każdej głupocie dnia powszedniego.. I wysłucham co u Ciebie się wydarzyło.. Nie będę kręcić ani obrażać się o byle co.. Zawsze powiem o co mi chodzi żebyś nie musiał się domyślać i złościć.. Będę Cię kochać.. Będę przy Tobie płakać i śmiać się jak wariatka.. i nigdy nie pójdziemy spać pokłóceni.. Będę przy Tobie w dobrych i złych chwilach.. Tak jak Ty przy mnie będziesz gdy będę tego potrzebować.. Pójdę za Tobą na koniec świata.. Tylko w końcu bądź.. W końcu kiedyś musisz się znaleźć..
|
|
 |
|
Wiesz czego nienawidzę w związku na odległość? Tak, odległości. Tego, że nie mogę zadzwonić, żebyś zjawił się za chwilę i mnie przytulił, że nie możemy patrzeć na siebie kiedy chcemy, nie możemy liczyć na swoją obecność kiedy tego potrzebujemy. To boli.
|
|
|
|