Jesteś z nim, bo wiesz, że on to nie tylko świństwa, które wyrządza Ci na każdym kroku, ale też człowiek, przy którym czujesz się szczęśliwa, jak nigdy wcześniej, jak z nikim innym.
Była jakaś 3 w nocy , szłam totalnie zachlana środkiem ulicy w jednej ręce trzymając swoje 12-centymetrowe szpilki a w drugiej jointa i czułam się cudownie krzycząc wprost w osiedlowy monitoring jak bardzo kocham ten stan i jak cholernie nienawidzę tego świata . / nacpanaaa