głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lovespaceship

' Dziecinne zagrywki  nie przejmuj się. A jak będziesz musiała reagować  to przyjdź do mnie  pokaże Ci parę chwytów  D. I potem podejdziesz do niej i  Ej Kurewno śnieżko  podobno Zygus Ci sie podoba?   No tak   chodz za szkola Cie z nim umowilam  i wtedy ją bierzeiesz i wpierdol! Ogarniasz taktykę?   ŻABA MÓJ MISTRZ! ♥

alcoholicsmile dodano: 24 listopada 2011

' Dziecinne zagrywki, nie przejmuj się. A jak będziesz musiała reagować, to przyjdź do mnie, pokaże Ci parę chwytów ;D. I potem podejdziesz do niej i "Ej Kurewno śnieżko, podobno Zygus Ci sie podoba?" "No tak" "chodz za szkola Cie z nim umowilam" i wtedy ją bierzeiesz i wpierdol! Ogarniasz taktykę? / ŻABA MÓJ MISTRZ! ♥

W dzisiejszych czasach uczciwość to abstrakcja.

veryfunny dodano: 24 listopada 2011

W dzisiejszych czasach uczciwość to abstrakcja.

Czym się różni mężczyzna od chłopca? Mężczyzna potrafi rozmawiać na poważne tematy  a chłopiec ucieka w świat swoich zabawek.

veryfunny dodano: 24 listopada 2011

Czym się różni mężczyzna od chłopca? Mężczyzna potrafi rozmawiać na poważne tematy, a chłopiec ucieka w świat swoich zabawek.

ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań  dzwonienia do siebie  co godzinę  pisania non stop smsów  romantycznych kolacji  braku kontaktu z kumplami  nie picia alkoholu  nie palenia papierosów   ja oczekuję od Ciebie tego byś był  tyle.  veriolla najprawdopodobniej

alcoholicsmile dodano: 24 listopada 2011

ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie, co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle. /veriolla najprawdopodobniej
Autor cytatu: czarnycharakter

Dziękuję  że znów jesteś blisko. Że znów mam świadomość  że uśmiech na Twojej twarzy jest spowodowany moimi słowami. Że znów rozmawiamy jak dawniej. Że znów mi ufasz. Że mnie kochasz. Że mam kogoś  kogo tak bardzo było mi brak  kogoś  na kim mogę polegać. Że czuję się potrzebna. Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz. Bo jak nazwać to  ile znaczy dla człowieka jego serce?   bezimienni

alcoholicsmile dodano: 24 listopada 2011

Dziękuję, że znów jesteś blisko. Że znów mam świadomość, że uśmiech na Twojej twarzy jest spowodowany moimi słowami. Że znów rozmawiamy jak dawniej. Że znów mi ufasz. Że mnie kochasz. Że mam kogoś, kogo tak bardzo było mi brak, kogoś, na kim mogę polegać. Że czuję się potrzebna. Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz. Bo jak nazwać to, ile znaczy dla człowieka jego serce? / bezimienni
Autor cytatu: bezimienni

cz.2. Spodziewał się skruchy  przeprosin  ale nie czegoś takiego. Wpadł w szał  jego złość osiągnęła apogeum. Podszedł do dziewczyny i uniósł rękę  by wymierzyć cios. Złapała za nią szybko.    Nie uderzysz mnie. Nie uderzysz kobiety w ciąży.  szepnęła z mocą. Puściła rękę ojca i omijając go wybiegła z pokoju. Po chwili było słychać trzask wyjściowych drzwi. Zaskoczony  wciąż trzymał rękę w powietrzu. Po chwili opuścił ją. Przeklął pod nosem.        Siedziała na ławce jakieś 2 km od domu. Szloch wyrywał się z jej piersi  ogarniał ją wszechobecny ból. Dotknęła brzucha. Po pewnym czasie uspokoiła się.   Nie dam cię zabić  słyszysz? Mama...  po wypowiedzeniu tego słowa przeszedł ją dreszcz. – Nie będę taka jak on. Bo ja… Ja będę cię kochać.

ylime dodano: 24 listopada 2011

cz.2. Spodziewał się skruchy, przeprosin, ale nie czegoś takiego. Wpadł w szał, jego złość osiągnęła apogeum. Podszedł do dziewczyny i uniósł rękę, by wymierzyć cios. Złapała za nią szybko. -Nie uderzysz mnie. Nie uderzysz kobiety w ciąży.- szepnęła z mocą. Puściła rękę ojca i omijając go wybiegła z pokoju. Po chwili było słychać trzask wyjściowych drzwi. Zaskoczony, wciąż trzymał rękę w powietrzu. Po chwili opuścił ją. Przeklął pod nosem. ____ Siedziała na ławce jakieś 2 km od domu. Szloch wyrywał się z jej piersi, ogarniał ją wszechobecny ból. Dotknęła brzucha. Po pewnym czasie uspokoiła się. -Nie dam cię zabić, słyszysz? Mama...- po wypowiedzeniu tego słowa przeszedł ją dreszcz. – Nie będę taka jak on. Bo ja… Ja będę cię kochać.

cz.1. Przez ciężkie zasłony wpadła cienka strużka światła. W powietrzu tańczyły drobinki kurzu  jakby ciesząc się ze swojej chwilowej widzialności. Na brudnej podłodze klęczała dziewczyna. Ciemne  długie włosy zakrywały całkowicie jej twarz. Nie ruszała się. Po kilku minutach trwania w bezruchu  wstała. Wysoko podniosła twarz  odrzuciła włosy na plecy. Łzy wyznaczyły smutne szlaki na jej twarzy. Jej dumne  ciemne oczy nadawały twarzy dziwnej potęgi  jakby sprzecznej z drobnym ciałem.  Nagle do pokoju wtargnął wielki mężczyzna  chwilę oboje mierzyli się spojrzeniami ogromnej pogardy.    Dziwka.  mruknął facet i splunął na podłogę. Wytarł rękawem zaślinione usta. Nie spuszczał wzroku z jej twarzy. Uśmiechnęła się. Tylko ona wiedziała jak dużo ten wymuszony skurcz mięśni twarzy kosztował ją wysiłku. Popatrzyła na swój brzuch i zaczęła go czule głaskać.

ylime dodano: 24 listopada 2011

cz.1. Przez ciężkie zasłony wpadła cienka strużka światła. W powietrzu tańczyły drobinki kurzu, jakby ciesząc się ze swojej chwilowej widzialności. Na brudnej podłodze klęczała dziewczyna. Ciemne, długie włosy zakrywały całkowicie jej twarz. Nie ruszała się. Po kilku minutach trwania w bezruchu, wstała. Wysoko podniosła twarz, odrzuciła włosy na plecy. Łzy wyznaczyły smutne szlaki na jej twarzy. Jej dumne, ciemne oczy nadawały twarzy dziwnej potęgi, jakby sprzecznej z drobnym ciałem. Nagle do pokoju wtargnął wielki mężczyzna, chwilę oboje mierzyli się spojrzeniami ogromnej pogardy. -Dziwka.- mruknął facet i splunął na podłogę. Wytarł rękawem zaślinione usta. Nie spuszczał wzroku z jej twarzy. Uśmiechnęła się. Tylko ona wiedziała jak dużo ten wymuszony skurcz mięśni twarzy kosztował ją wysiłku. Popatrzyła na swój brzuch i zaczęła go czule głaskać.

Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli  Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy

ppyzz dodano: 23 listopada 2011

Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy

I nawet gdy na dworze jest minus 14  to uwierz wolę zatapiać swoją dłoń w Twojej  niż schować do kieszeni  kiedy tak nalegasz.   eldoszka.

alcoholicsmile dodano: 23 listopada 2011

I nawet gdy na dworze jest minus 14, to uwierz wolę zatapiać swoją dłoń w Twojej, niż schować do kieszeni, kiedy tak nalegasz. / eldoszka.

Dobra zabawa nie musi się wiązać z narażeniem życia.

veryfunny dodano: 21 listopada 2011

Dobra zabawa nie musi się wiązać z narażeniem życia.

Pierwszy związek jest zawsze bardzo kruchy  podatny na różne wstrząsy  ale jeśli jest dobry  trzeba walczyć o jego zachowanie.

veryfunny dodano: 21 listopada 2011

Pierwszy związek jest zawsze bardzo kruchy, podatny na różne wstrząsy, ale jeśli jest dobry, trzeba walczyć o jego zachowanie.

Powietrze stawało się coraz gęstsze  cisza  coraz bardziej cicha.

veryfunny dodano: 21 listopada 2011

Powietrze stawało się coraz gęstsze, cisza, coraz bardziej cicha.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć