 |
|
zbyt dużo szans na naprawę tego co zepsute w gniewie, by brnąć dalej w złość i żyć w żalu bez Ciebie.
|
|
 |
|
żyć bez celu jak wielu drzeć w złości nie winne kartki papieru wybaczyć
zapomnieć to wszystko więcej nie mów.
|
|
 |
|
zbyt dużo myśli analiz, zapalić by ogień oczyścił rany rozdrapane, zbyt dużo slow już
wypowiedzianych by dym je przyćmił i zostały zapomniane.
|
|
 |
|
Możesz się wkurwiać, lecz tak pomiędzy nami
Nie chciałbyś patrzeć na świat moimi oczami
|
|
 |
|
Coraz częściej jest mi wszystko jedno i coraz częściej milczę.
|
|
 |
|
moj anioł stroż stoi w kolejce w monopolowym.
zaraz wraca.
|
|
 |
|
sposób, w jaki całujesz
unosi mnie w górę i w dół | luusiaa
|
|
 |
|
Nie bądź dzieckiem, pamiętaj co mi powiedziałeś | luusiaa
|
|
|
|