głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lovemeszmato

2.. Pragnęła znów mnie zranić. Upewniła się  że dostatecznie podcięła mi kolejny raz skrzydła. Wyczuwam pewną radość z jej strony. Przeszłość karmi się moim cierpieniem. Ból i tęsknota zawładnęły każdy mój organ. Zostawiając na nich srebrzystą rosę nieprzyjemnych tortur. Świat zaczyna przypominać mgłę.. Łzy stają się intensywniejsze. Dreszcze zaczynają być bolesne. Smutek oplata każdą z żył  synchronizuje się z aortą  zadając jeszcze większe katusze…

need.you.here dodano: 2 czerwca 2016

2.. Pragnęła znów mnie zranić. Upewniła się, że dostatecznie podcięła mi kolejny raz skrzydła. Wyczuwam pewną radość z jej strony. Przeszłość karmi się moim cierpieniem. Ból i tęsknota zawładnęły każdy mój organ. Zostawiając na nich srebrzystą rosę nieprzyjemnych tortur. Świat zaczyna przypominać mgłę.. Łzy stają się intensywniejsze. Dreszcze zaczynają być bolesne. Smutek oplata każdą z żył, synchronizuje się z aortą, zadając jeszcze większe katusze…

1.Wspomnienia.. Znów łapię się na chwilach słabości. Znów przestaję sobie radzić. Wybuchłam..  Przeszłość. Znów mnie  dopadła. Schowałam ją. Trzymałam w zamknięciu. Byłam silna. Nie pozwalałam jej  ujrzeć światła dziennego. Przegrałam. Wtargnęła się siłą do mojego życia ponownie. Znów nie dała mi żadnych szans  sekundy na zastanowienie czy aby na pewno  tego chcę  po prostu przyszła.. Poprzez każdą komórkę mojego ciała powoli dostawała się do każdej części mojej ludzkiej egzystencji  do każdego zakamarka. Chciałam się bronić  chciałam krzyczeć. Pozostawała niewzruszona. Płynęła powoli. Raniła. Znów. Precyzyjnie i z klasą wbijała się w sam środek. Środek serca. Tak… Zakuła dokładnie w  najczulszy punkt. Doskonale wiedziała gdzie boli najbardziej. Płynęła głaszczą mnie szorstkimi wspomnieniami. Zadbała abym głęboko poczuła  że długo jej nie było..Czekała na ten  moment. Pragnęła tu być.

need.you.here dodano: 1 czerwca 2016

1.Wspomnienia.. Znów łapię się na chwilach słabości. Znów przestaję sobie radzić. Wybuchłam.. Przeszłość. Znów mnie dopadła. Schowałam ją. Trzymałam w zamknięciu. Byłam silna. Nie pozwalałam jej ujrzeć światła dziennego. Przegrałam. Wtargnęła się siłą do mojego życia ponownie. Znów nie dała mi żadnych szans, sekundy na zastanowienie czy aby na pewno tego chcę, po prostu przyszła.. Poprzez każdą komórkę mojego ciała powoli dostawała się do każdej części mojej ludzkiej egzystencji, do każdego zakamarka. Chciałam się bronić, chciałam krzyczeć. Pozostawała niewzruszona. Płynęła powoli. Raniła. Znów. Precyzyjnie i z klasą wbijała się w sam środek. Środek serca. Tak… Zakuła dokładnie w najczulszy punkt. Doskonale wiedziała gdzie boli najbardziej. Płynęła głaszczą mnie szorstkimi wspomnieniami. Zadbała abym głęboko poczuła, że długo jej nie było..Czekała na ten moment. Pragnęła tu być.

przebiłaś mi duszę. jestem pół agonią  pół nadzieją

mistrzhehe dodano: 28 maja 2016

przebiłaś mi duszę. jestem pół agonią, pół nadzieją

kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce  myślisz  że to nieprawda  a potem przychodzi zdziwienie  że człowiek może coś takiego zrobić z drugim człowiekiem. ale nie bardzo masz czas to przemyśleć  bo właśnie oddają ci mocz na twarz i ty znowu myślisz  że to nieprawda  że bo przecież ten człowiek rozkraczony nad tobą ma takie samo serce  nerki i ten sam wstyd.

mistrzhehe dodano: 22 maja 2016

kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda, a potem przychodzi zdziwienie, że człowiek może coś takiego zrobić z drugim człowiekiem. ale nie bardzo masz czas to przemyśleć, bo właśnie oddają ci mocz na twarz i ty znowu myślisz, że to nieprawda, że bo przecież ten człowiek rozkraczony nad tobą ma takie samo serce, nerki i ten sam wstyd.

mam obsesję na punkcie braku Twojej obsesji na moim punkcie.

abstracion dodano: 15 maja 2016

mam obsesję na punkcie braku Twojej obsesji na moim punkcie.

nadal naiwnie na Ciebie czekam. jak za czasów dzieciństwa  kiedy czekało się na boże narodzenie. ale ono w końcu nadchodziło.

abstracion dodano: 15 maja 2016

nadal naiwnie na Ciebie czekam. jak za czasów dzieciństwa, kiedy czekało się na boże narodzenie. ale ono w końcu nadchodziło.

nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie  ale z Tobą też nie.

abstracion dodano: 15 maja 2016

nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, ale z Tobą też nie.

miłość to choroba. czasami osiąga takie stadium  że tylko śmierć może ją wyleczyć.

abstracion dodano: 15 maja 2016

miłość to choroba. czasami osiąga takie stadium, że tylko śmierć może ją wyleczyć.

miłość byłaby idealna wtedy  gdybyśmy podchodzili do drugiej osoby w momencie  gdy nas rani tak jak do obcej.

abstracion dodano: 15 maja 2016

miłość byłaby idealna wtedy, gdybyśmy podchodzili do drugiej osoby w momencie, gdy nas rani tak jak do obcej.

kiedy robię dla Ciebie to wszystko na co nie zasługujesz to nawet Bóg puka się w czoło.

abstracion dodano: 15 maja 2016

kiedy robię dla Ciebie to wszystko na co nie zasługujesz to nawet Bóg puka się w czoło.

mam takiego świra na Twoim punkcie  że mogłabym Cię zabić  wypatroszyć i wypchać. przynajmniej wtedy nie robiłbyś krzywdy  a do przytulania byś się nadał.

abstracion dodano: 15 maja 2016

mam takiego świra na Twoim punkcie, że mogłabym Cię zabić, wypatroszyć i wypchać. przynajmniej wtedy nie robiłbyś krzywdy, a do przytulania byś się nadał.

wolałabym być Twoim brelokiem od kluczy niż dziewczyną  przynajmniej bylibyśmy zawsze razem.

abstracion dodano: 15 maja 2016

wolałabym być Twoim brelokiem od kluczy niż dziewczyną, przynajmniej bylibyśmy zawsze razem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć