 |
|
przyznaj, że gdy słuchasz muzyki, to właśnie jego masz przed oczami..
|
|
 |
|
A najlepszy jest zaryw, pierwsze spotkania, ukradzione pocałunki, nieśmiałe chwytania ręki, kręcenie ze sobą, następnie gdy jest się parą to już nie to samo jest monotonia niby cudowna a za parę miesiecy piękna miłość się konczy.
|
|
 |
|
Piję, tańczę, śpiewam, skreślam, żyję - nie narzekam!
|
|
 |
|
zmiażdżę Ci system moim uśmiechem, koleś.
|
|
 |
|
ciche dni, stracone godziny, niewykorzystane szanse, wygasłe nadzieje, puste słowa, nieszczere uczucia, kłamstwa, trudne decyzje, złamane obietnice, skończone znajomości, milczący telefon - to nigdy nie będzie miało swojego końca / . buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
czy wmawianie sobie, że nie damy rady ma jakiś sens? czy dołowanie się każdego dnia poprawi naszą obecną sytuację? czy niekończąca się nadzieja, którą żyjemy ma jakąś przyszłość? czy Ci frajerzy, którzy tak bardzo nas zranili mają aż tak wielką kontrolę nad naszym życiem? czy czasem nie za bardzo rozczulamy się nad samym sobą? czy nie powinniśmy kontrolować naszej psychiki, która tak często płata nam figle? nie wolno nam tracić czasu na rozpacz, warto ten czas wykorzystać aby szukać innej, lepszej przyszłości. pomyślmy racjonalnie, los od zawsze uczył nas życia, od zawsze nabieraliśmy doświadczenia przez ból. czy teraz warto byłoby się poddać? jeżeli tak się stało, to kolejny raz ma to nas czegoś nauczyć i kolejny raz musimy temu podołać aby wreszcie znaleźć szczęście, dla którego żyjemy. / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
to ból sprawia, że dorastamy. / .
|
|
 |
|
I możesz to dziś nazwać sentymentem, ale dla mnie zawsze będziesz miał pierwsze miejsce. / . M ; *
|
|
 |
|
Czasem uśmiech jest najlepszą odpowiedzią. / .
|
|
 |
|
jeszcze jakiś czas temu zżerała mnie zazdrość, mój żal i gniew przerastał mnie w dużo za dużym stopniu. człowiek, którego tak kochałam znalazł sobie pocieszenie w kilka dni po naszym rozstaniu. wszystkie obietnice, plany i marzenia zniknęły. dziś, siedząc i rozmyślając nad przyszłością nie ma już Nas jako jedność w moim życiu. już nie czuję nic. wiem jedynie, że rozpieprzyliśmy doszczętnie nasze relacje, które były unikatem. traktowałam Go nie tylko jako miłość mojego życia, był również najlepszym przyjacielem jakiego kiedykolwiek mogłam sobie wymarzyć. moje uczucie przeminęło, lecz nadal potrzebuję Go jako kogoś ważnego w moim życiu. z racji tego, że Jego szczęście jest dla mnie całym światem - już nigdy nie pojawię się w Jego życiu. / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
rozpierdoliliśmy system tą miłością, kocie.
|
|
 |
|
możemy udawać, że sie nie znamy, ale wspomnienia i tak zostaną.
|
|
|
|