 |
|
Dobrze się bawię, od kilku dni codziennie wlewam w siebie alkohol i zachowuję się niekoniecznie moralnie. Mam to gdzieś, serio. Przestałam przejmować się tym co powiedzą o mnie ludzie, czy w ich oczach będę dziwką czy aniołkiem. Oni i tak napierdalają, bo cierpią na syndrom "nie mam własnego życia". Żyję, zaczęłam oddychać i choćbym miała się tym zachłysnąć, nie żałuję. /esperer
|
|
 |
|
wspomnienia? są jak kamyki, na dnie oceanu. nikt nie jest w stanie ich nam zabrać, i tylko my wiemy w której części Nas, tak na prawdę się znajdują. / veriolla
|
|
 |
|
trwam. trochę w bezsensie, trochę z przymrużeniem oka. posiadam wszystko co materialne i właśnie ten fakt codziennie uczy mnie doceniania ulotności ludzkich odruchów. dzisiaj tu jestem, jutro być może nikt nie będzie o mnie pamiętał. / nerv
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na swych wargach, dłoń w dłoni, powolny oddech na mym kark, za każdym razem przyprawiający o dreszcze, i
czuć jak trzymasz mnie przy sobie, tak cholernie mocno, jakbym była wszystkim czego potrzebujesz
|
|
 |
|
spójrz mi w oczy i powiedz, że nie kochasz. że wszystko już minęło. że nie wspominasz i nigdy nie zatęskniłeś. że wyrzuciłeś mnie z serca na zawsze. że pogodziłeś się z utratą tego piękna. przyjdź i powiedz, że nie żałujesz. że było minęło, a życie toczy się dalej. przyjdź, bo jeśli tak jest naprawdę, to nigdy nie byłeś wart tej miłości. [ yezoo ]
|
|
 |
|
przykro mi tylko, że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. że przyjaźń, którą sobie obiecaliśmy po niespełnionej miłości, nie pojawiła się. że zburzyliśmy wszystko to, co razem pielęgnowaliśmy. że nie spotykamy się, a co gorsza, nie jesteśmy nawet na 'cześć'. a najbardziej boli to, że przestaliśmy się wzajemnie szanować. oboje. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jeśli już o mnie zapomniałeś to dobrze, proszę tylko nie przypominaj sobie tak nagle o mnie, gdy sobie wszystko już poukładam.
|
|
 |
|
Idziemy razem przez park. Oddycham dzięki niej, bo jest dla mnie tlenem. Upajam się bez końca, ponieważ nie znam granic. Jest dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
czy był moją pierwszą miłością? nie był, ale mimo wszystko w głębi duszy wiem, ze nigdy nie przestanę go na swój sposób kochać, mimo, że czasem go wręcz nienawidzę. teraz chcę iść do przodu, znaleźć kogoś innego, lepszego i bardziej dla mnie. to wcale nie tak, że nadal kocham go w sposób, w który dziewczyna powinna kochać chłopaka. nie. przyzwyczaił mnie do bycia kochaną, adorowaną, potrzebną, do tego, że czułam się bezpieczna z Kimś, w Czyichś ramionach. i teraz mi tego brakuje. to nie będzie on. niech to będzie ktoś dla kogo ja będę całym światem, a on całym światem dla mnie, czy to tak wiele? / maladuska17
|
|
 |
|
" Mamy sobie do powiedzenia rzeczy, na które nikt jeszcze nie wymyślił słów. " / yezoo
|
|
|
|