 |
|
Jesteśmy tak młodzi, nasze życia dopiero się zaczęły, ale czasem zastanawiamy się nad tym, czy nie lepiej byłoby zniknąć z tego świata.
|
|
 |
|
-kobiety przed okresem są znacznie bardziej drażliwe" -widzisz tato? to dlatego czasem jestem taka wredna. -czasem?! dziecko, ty tak od urodzenia masz
|
|
 |
|
Jesteś osobą, której mogę oddać swój ostatni oddech.
|
|
 |
|
Już umiem żyć, cały czas uczę się umierać.
|
|
 |
|
Boli satysfakcja że już nigdy nie będzie tak jak dawniej że powrót do niektórych
chwil i ludzi jest możliwy tylko dzięki wspomnieniom.
|
|
 |
|
Mamo, przepraszam Cię za to, że codziennie widzisz jak znikam. Dbasz o mnie, troszczysz się.
Przepraszam za to, że moje cierpienie sprawia Ci ból. Przepraszam, że daleko mi do ideału.
Przepraszam, że nie umiem lepiej wykorzystywać wartości, które wpajałaś mi przez lata.
Przepraszam za to, że wciąż narzekam i nic mnie już nie zadowala. Że krytycznie podchodzę do siebie.
Przepraszam też za to, że nie umiem już z tym walczyć.
Dziękuję, że jesteś i kochasz taką paskudę, jak ja. Kocham Cię najmocniej w świecie.
|
|
 |
|
ostatnio uwielbiam łamać zasady, patrzeć w niebo. wracać do wspomnień i śmiać się z niczego
|
|
 |
|
Bardzo wysoko cenie fakt, że zaistniałeś w moim życiu.
|
|
 |
|
dziś pamiętam ten dzień jak...przez mgłę. nieustanna gonitwa między szkołą, a szpitalem doprowadziła to tego, że nie umiałam się odnaleźć w tym 'nowym świecie' nie umiałam, a może nie chciałam patrzeć na to jak uchodzi z niego życie, które bezskutecznie próbowałan w nim zatrzymać. operacja, za operacją...miało być już dobrze, przecież mówili ze wyszedł z tego...lecz widać że medycyna i tym razem zawiodła zabierając tam do góry chłopaka przed którym było jeszcze całe życie...II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie.
|
|
 |
|
Za mała aby dotknąć nieba, za niska aby wziąć do pyska .
|
|
 |
|
Nie chcę żeby było świetnie, cudownie, czy chuj wie jak. Chce żeby było dobrze.
|
|
|
|