 |
|
Są takie piosenki, które w zaledwie kilku zdaniach przedstawiają historię Twojego życia.
|
|
 |
|
Zazdrość - nie rodzi się z braku zaufania, ale ze strachu przed utratą ukochanej osoby
|
|
 |
|
Możesz mówić , że go nie ma , ale w Twoich smutnych oczach On cały czas jest .
|
|
 |
|
mam takie dni kiedy chcę udać że nie widziałam nadjeżdżającego samochodu z lewej strony. kiedy chcę wcisnąć wszystkim że jest w porządku, a tak naprawdę rozklejam się w pierwszej lepszej chwili kiedy tylko pozostaję sama
|
|
 |
|
już nie sprzątam u siebie w pokoju , bo po co . i tak nie wpadniesz niespodziewanie , nie rozwalisz się na moim łóżku i nie zażądasz wielkiego buziaka .. zapominam o telefonie , bo przecież już nie napiszesz . zatykam uszy i nie chcę nic słyszeć bo i tak wiem , że już nigdy nie podejdziesz i nie szepniesz : - moja .
|
|
 |
|
Czasami przepaście w naszym życiu są po to, żebyśmy mogli nauczyć się budować mosty .
|
|
 |
|
W końcu. W końcu mogę szczerze powiedzieć, że jestem wolna. Tak, jestem wolna d Ciebie, a zarazem szczęśliwa. < 3 / .
|
|
 |
|
- nie kocham Cię. - powiedziałam pewnym, stabilnym głosem patrząc mu prosto w niebieskie oczy kontrastujące z mleczną karnacją. - nie kocham, po prostu. - powtórzyłam nieco ciszej spuszczając głowę. przez dłuższą chwilę czułam na sobie Jego intensywne przepełnione bólem spojrzenie.- mam świadomośc, że zawsze będę tym drugim, ale akceptuje to, zrozum - odpowiedział zachwianym głosem. - nigdy nie będziesz Nim, nie będziesz się tak samo uśmiechał, nie będziesz wymachiwał rękoma w ten sam sposób co On, nigdy nie będziesz równie ważny, nie ma pierwszego czy drugiego miejsca, jest On, po prostu On, który pochłania mnie całą. - powiedziałam, mając świadomośc jak bardzo zabolało. odszedł pewnym, dośc szybkim krokiem nieoglądając się za siebie.. tak często przez miłośc do Niego zadaję ludzią ból. / nervella.
|
|
 |
|
nienawidzę miłości. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
muszę do niego napisać, muszę. tylko co? że kocham? że tęsknie? że mimo iż od tego wszystkiego co było między nami minęło pięć miesięcy a ja nadal się nie pozbierałam? że nie potrafię nikogo innego pokochać? że wykorzystałam jego brata by zapomnieć o nim? że to drugi związek który mi rozbił tylko przez to, że po prostu go kocham? że każdy dzień bez niego to piekło? że już nie umiem normalnie funkcjonować? że tylko jego tak naprawdę kochałam? że ciągle ryczę jak o nim pomyślę? że non stop słucham 'naszej' piosenki? że godzinami wpatruje się w jego imię w kontaktach telefonu i przypominam sobie jak fajnie było widzieć od niego wiadomość? że po upływie pięciu miesięcy ja nadal mam trudności z zaśnięciem bez jego 'dobranoc skarbie'? że jest dla mnie najważniejszy? że jestem w stanie oddać za niego życie? że ciągle się łudzę że wróci? co mam powiedzieć, kiedy mnie wyśmieje? zbyt mocno kocham żeby siedzieć bezczynnie a tym bardziej cierpieć po odrzuceniu. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
" Skąd obojętność która każe mi stać?
Kiedy chciałbym pobiec za Tobą ...
Prawdziwe słowa i emocje jak te, które wiążą mi gardło i serce...
Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." / LOKA
|
|
|
|