 |
|
To nie tak, że o Tobie nie myślę, bo przecież jesteś obecny w każdej minucie mojego życia. To nie tak, że zapomniałam, bo umiem opisać Cię z najdrobniejszymi szczegółami. Po prostu łatwiej udawać obojętną niż znosić te współczujące spojrzenia ludzi, wysłuchiwać po raz setny, że wszystko się ułoży w momencie, kiedy tak naprawdę nic już do siebie nie pasuję. / esperer
|
|
 |
|
Nie sztuka powiedzieć: "Jestem!". Trzeba jeszcze być.
|
|
 |
|
Wódka wykrzywia ryj.... ale łagodzi ból !!!!
|
|
 |
|
Nigdy nie ufaj tym, ktorych kochasz.
|
|
 |
|
"Siedziała na łóżku w dresie, w tle słychać było smutną muzykę. Opierając głowę o ścianę z jej oczu po bladych policzkach popłynęły łzy, a w głowie wciąż przewijały się myśli, co jeszcze się spierdoli.."
|
|
 |
|
"Czasami danie komuś drugiej szansy, jest jak danie mu drugiej kuli, bo nie trafił Cię za pierwszym razem."
|
|
 |
|
Litry wypitego z żalu alkoholu i setki przepalonych fajek. Nerwy, stres i krew. I Ty to nazywasz miłością?
|
|
 |
|
gdybać to sobie można, ale gówno to komukolwiek dało.
|
|
 |
|
jesteś taki niezdarny, kiedy jesteś zakochany.
|
|
 |
|
jedyny sposób na zduszenie ognia to go nie podsycać.
|
|
 |
|
nie masz pojęcia jak bardzo, strasznie i przejmująco wszystko chuj.
|
|
 |
|
"Wiesz co? Poddaję się, już nie mam więcej siły udawać jaka jestem szczęśliwa i płakać po kątach, tak jakby nigdy nie zauważył. Już nie mogę. Przyznaję , że cholernie boli mnie to co mi zrobiłeś i sobie nie radzę. Nie radzę sobie z moją podświadomością, wspomnieniami, z sercem. Nie radzę sobie z samą sobą. Tak. Właśnie do takiego stanu mnie doprowadziłeś i od dziś taką będziesz mnie oglądać, bo ja już nie mam sił udawać że jest zajebiście. Chociaż jest najgorzej jak tylko może. Przestanę się sztucznie uśmiechać. Koniec udawania."
|
|
|
|