głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lovelasek2307

''  Znam mężczyzn. Coś ci powiem... bywają różni: zwariowani albo sfrustrowani   mogą przejmować się pracą lub życiem  ale tak naprawdę przecież wcale nie jest trudno  rozgryźć  co nimi powoduje. A powoduje nimi przede wszystkim niemal rozpaczliwa  potrzeba  by partnerka ich doceniała i podziwiała. Jeśli umiesz sprawić  że będą tak właśnie  się czuli  sama się zdziwisz  co potrafią dla ciebie zrobić. Lexie wpatrywała się w babkę bez  słowa.    Oczywiście   mówiła dalej Doris z szelmowskim uśmiechem   pragną wspaniałego  seksu  chcą  żeby w domu było czysto i schludnie  żeby wszystko było zapięte na ostatni  guzik  a ty masz wyglądać pięknie i wiecznie mieć energię do wspólnej zabawy  lecz na  pierwszym miejscu stawiają podziw i uznanie.  Lexie otworzyła usta  patrząc na babkę z niedowierzaniem.    Może powinnam chodzić boso i być nieustannie w ciąży  poza chwilami kiedy  wkładam seksowną bieliznę''

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''- Znam mężczyzn. Coś ci powiem... bywają różni: zwariowani albo sfrustrowani, mogą przejmować się pracą lub życiem, ale tak naprawdę przecież wcale nie jest trudno rozgryźć, co nimi powoduje. A powoduje nimi przede wszystkim niemal rozpaczliwa potrzeba, by partnerka ich doceniała i podziwiała. Jeśli umiesz sprawić, że będą tak właśnie się czuli, sama się zdziwisz, co potrafią dla ciebie zrobić. Lexie wpatrywała się w babkę bez słowa. - Oczywiście - mówiła dalej Doris z szelmowskim uśmiechem - pragną wspaniałego seksu, chcą, żeby w domu było czysto i schludnie, żeby wszystko było zapięte na ostatni guzik, a ty masz wyglądać pięknie i wiecznie mieć energię do wspólnej zabawy, lecz na pierwszym miejscu stawiają podziw i uznanie. Lexie otworzyła usta, patrząc na babkę z niedowierzaniem. - Może powinnam chodzić boso i być nieustannie w ciąży, poza chwilami kiedy wkładam seksowną bieliznę''

'' ...  Jeremy'ego wzruszyła jej opowieść  bolesna strata i potęga niewinnej wiary. Ale  później  tej samej nocy  gdy on sam również zobaczył światła  spytał Lexie  co o nich myśli   czym są naprawdę. Pochyliła się do przodu i odparła szeptem: „To byli moi rodzice. Pewnie  chcieli cię poznać”.  To właśnie wtedy poczuł  że pragnie wziąć ją w ramiona. Już dawno określił ten  moment jako kamień milowy  chwilę  w której zakochał się w Lexie i nigdy już nie przestał  jej kochać''

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''(...) Jeremy'ego wzruszyła jej opowieść, bolesna strata i potęga niewinnej wiary. Ale później, tej samej nocy, gdy on sam również zobaczył światła, spytał Lexie, co o nich myśli, czym są naprawdę. Pochyliła się do przodu i odparła szeptem: „To byli moi rodzice. Pewnie chcieli cię poznać”. To właśnie wtedy poczuł, że pragnie wziąć ją w ramiona. Już dawno określił ten moment jako kamień milowy, chwilę, w której zakochał się w Lexie i nigdy już nie przestał jej kochać''

''Chociaż zdarzały się  chwile  kiedy żałował  że nie może cofnąć wskazówek zegara i wyeliminować całego smutku   miał przeczucie  że gdyby to zrobił  radość również byłaby mniejsza. A tego nie potrafił sobie  wyobrazić.''

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''Chociaż zdarzały się chwile, kiedy żałował, że nie może cofnąć wskazówek zegara i wyeliminować całego smutku, miał przeczucie, że gdyby to zrobił, radość również byłaby mniejsza. A tego nie potrafił sobie wyobrazić.''

Jakkolwiek były prawdziwe  czasami myślał  że może powinien dodać coś  więcej. Czy powinien na przykład nadmienić  że pięć lat temu wyjechał do Karoliny  Północnej  by zbadać tajemnicze zjawisko? Że tamtego roku zakochał się nie jeden  lecz dwa  razy? Albo że te piękne wspomnienia są nierozerwalnie splecione ze smutnymi i że nawet w  tej chwili nie jest pewien  które z nich przetrwają'' 2 2

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

Jakkolwiek były prawdziwe, czasami myślał, że może powinien dodać coś więcej. Czy powinien na przykład nadmienić, że pięć lat temu wyjechał do Karoliny Północnej, by zbadać tajemnicze zjawisko? Że tamtego roku zakochał się nie jeden, lecz dwa razy? Albo że te piękne wspomnienia są nierozerwalnie splecione ze smutnymi i że nawet w tej chwili nie jest pewien, które z nich przetrwają'' 2/2

''Czy miłość od pierwszego wejrzenia jest naprawdę możliwa?  Siedząc na kanapie w salonie  zastanawiał się nad tym chyba już po raz setny. Za  oknem dawno zaszło zimowe słońce  świat tonął w szarawej mgle  panowała zupełna cisza   jeśli nie liczyć cichego stukania gałęzi o szybę. A jednak nie był sam. Podniósł się i przeszedł  korytarzem  by do niej zajrzeć. Gdy się jej przypatrywał  przeszło mu przez myśl  by położyć  się obok  choćby tylko po to  żeby mieć pretekst do zamknięcia oczu. Dobrze zrobiłby mu  odpoczynek  ale nie chciał ryzykować  że zaśnie. Jeszcze nie teraz. Gdy tak na nią patrzył   lekko zmieniła pozycję  a jego myśli powędrowały w przeszłość. Kolejny raz pomyślał o  drodze  która ich połączyła. Kim był wtedy? I kim jest teraz? Pozornie pytania wydawały się  łatwe. Ma na imię Jeremy  czterdzieści dwa lata  jego ojciec jest Irlandczykiem  a matka  Włoszką  utrzymuje się z pisania artykułów do czasopism. Takich odpowiedzi udzieliłby   gdyby go spytano 1 2

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''Czy miłość od pierwszego wejrzenia jest naprawdę możliwa? Siedząc na kanapie w salonie, zastanawiał się nad tym chyba już po raz setny. Za oknem dawno zaszło zimowe słońce, świat tonął w szarawej mgle, panowała zupełna cisza, jeśli nie liczyć cichego stukania gałęzi o szybę. A jednak nie był sam. Podniósł się i przeszedł korytarzem, by do niej zajrzeć. Gdy się jej przypatrywał, przeszło mu przez myśl, by położyć się obok, choćby tylko po to, żeby mieć pretekst do zamknięcia oczu. Dobrze zrobiłby mu odpoczynek, ale nie chciał ryzykować, że zaśnie. Jeszcze nie teraz. Gdy tak na nią patrzył, lekko zmieniła pozycję, a jego myśli powędrowały w przeszłość. Kolejny raz pomyślał o drodze, która ich połączyła. Kim był wtedy? I kim jest teraz? Pozornie pytania wydawały się łatwe. Ma na imię Jeremy, czterdzieści dwa lata, jego ojciec jest Irlandczykiem, a matka Włoszką, utrzymuje się z pisania artykułów do czasopism. Takich odpowiedzi udzieliłby, gdyby go spytano 1/2

''Światła wydawały się zdumiewającym niebiańskim cudem  wznosiły się i opadały w  niezwykle efektowny sposób i Jeremy był niemal równie zafascynowany nimi jak jego córka.  Dzisiejszego wieczoru trwały chyba odrobinę dłużej niż normalnie i w ich blasku dostrzegał  minę Claire pełną nabożnego zachwytu.    Czy to mamusia?   spytała w końcu. Jej głos był cichutki jak szelest wiatru w  liściach nad ich głowami.  Jeremy uśmiechnął się  choć gardło miał ściśnięte. Mogłoby się wydawać  że wśród  tej nocnej ciszy są jedynymi ludźmi na całym świecie. Westchnął głęboko  wspominając  Lexie  wierząc  że jest tu z nimi  i wiedząc  że gdyby mógł ją teraz zobaczyć  uśmiechałaby  się radośnie  zadowolona  że jej córka i mąż radzą sobie dobrze.    Tak  kochanie   odpowiedział  przytulając mocno córeczkę.   Myślę  że chciała cię  poznać''   Nicholas Sparks.

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''Światła wydawały się zdumiewającym niebiańskim cudem, wznosiły się i opadały w niezwykle efektowny sposób i Jeremy był niemal równie zafascynowany nimi jak jego córka. Dzisiejszego wieczoru trwały chyba odrobinę dłużej niż normalnie i w ich blasku dostrzegał minę Claire pełną nabożnego zachwytu. - Czy to mamusia? - spytała w końcu. Jej głos był cichutki jak szelest wiatru w liściach nad ich głowami. Jeremy uśmiechnął się, choć gardło miał ściśnięte. Mogłoby się wydawać, że wśród tej nocnej ciszy są jedynymi ludźmi na całym świecie. Westchnął głęboko, wspominając Lexie, wierząc, że jest tu z nimi, i wiedząc, że gdyby mógł ją teraz zobaczyć, uśmiechałaby się radośnie, zadowolona, że jej córka i mąż radzą sobie dobrze. - Tak, kochanie - odpowiedział, przytulając mocno córeczkę. - Myślę, że chciała cię poznać'' - Nicholas Sparks.

myślałam że mam do czynienia z kimś bardziej inteligentnym no ale jak widać pomyliłam się. Więc wyobraź sobie dziewczynko że to za wiele nie zmienia zważywszy na to iż ktoś wchodząc na twój profil może skopiować owy wpis i później dodając go na swoje konto podpisać twoim nickiem myśląc iż jest on właśnie twojego autorstwa  następna osoba zrobi to samo i tak oto rozejdzie się to po portalu. No ale okej  nie będę ci tego tłumaczyć jak dziecku z podstawówki i myślę że jak kiedyś dorośniesz to sama dojdziesz do właściwych wniosków.Póki co trzymaj sobie ten wpisik i niech ci się darzy   z fartem . teksty nacpanaaa dodał komentarz: myślałam że mam do czynienia z kimś bardziej inteligentnym no ale jak widać pomyliłam się. Więc wyobraź sobie dziewczynko że to za wiele nie zmienia zważywszy na to iż ktoś wchodząc na twój profil może skopiować owy wpis i później dodając go na swoje konto podpisać twoim nickiem myśląc iż jest on właśnie twojego autorstwa, następna osoba zrobi to samo i tak oto rozejdzie się to po portalu. No ale okej, nie będę ci tego tłumaczyć jak dziecku z podstawówki i myślę że jak kiedyś dorośniesz to sama dojdziesz do właściwych wniosków.Póki co trzymaj sobie ten wpisik i niech ci się darzy , z fartem . do wpisu 26 listopada 2012
Mam ochotę zniknąć na kilka dni i pokazać ci  że wcale nie jestem na stałe.

chokoreeto dodano: 25 listopada 2012

Mam ochotę zniknąć na kilka dni i pokazać ci, że wcale nie jestem na stałe.

mówią mi:   za bardzo się przejmujesz  nie warto  nie kochają Cię  czemu kochasz ich  za dużo robisz dla nich  przecież oni mają Cię w dupie  nie łudź się      więc może mają rację.  czas przestać uganiać się za wszystkim i robić wszystko  a zacząć żyć dla siebie  ze sobą i z ludźmi  którzy też się starają być ze mną  a nie z tymi  którzy łaskawie na mnie spojrzą i łaskawie może mi coś powiedzą.  zawsze byłam tą  która najbardziej się przejmowała i potrafiła zrobić wszystko dla tych  których kochała. Skoro oni mnie nie kochają  czas przestać się poświęcać. Czas żyć własnym życiem.      czas start  1: nikt nie mówił  że to będzie od razu takie proste. ale cóż  czas ruszyć do przodu

chokoreeto dodano: 25 listopada 2012

mówią mi: za bardzo się przejmujesz nie warto nie kochają Cię, czemu kochasz ich za dużo robisz dla nich przecież oni mają Cię w dupie nie łudź się więc może mają rację. czas przestać uganiać się za wszystkim i robić wszystko, a zacząć żyć dla siebie, ze sobą i z ludźmi, którzy też się starają być ze mną, a nie z tymi, którzy łaskawie na mnie spojrzą i łaskawie może mi coś powiedzą. zawsze byłam tą, która najbardziej się przejmowała i potrafiła zrobić wszystko dla tych, których kochała. Skoro oni mnie nie kochają, czas przestać się poświęcać. Czas żyć własnym życiem. czas start 1: nikt nie mówił, że to będzie od razu takie proste. ale cóż, czas ruszyć do przodu

niebezpiecznie jest pokazywać ludziom ukochane miejsca  słuchać wspólnie ulubionych piosenek. bo gdy ludzie odchodzą  ów rzeczy tracą bezpowrotnie piękno  i za każdym razem  kiedy próbujemy do nich powrócić  wywołują masę cierpienia.

chokoreeto dodano: 25 listopada 2012

niebezpiecznie jest pokazywać ludziom ukochane miejsca, słuchać wspólnie ulubionych piosenek. bo gdy ludzie odchodzą, ów rzeczy tracą bezpowrotnie piękno, i za każdym razem, kiedy próbujemy do nich powrócić, wywołują masę cierpienia.

Skręca mnie od środka  ale nie napiszę... Nie napiszę i już.    Bądź konsekwentna. Raz w życiu bądź konsekwentna. Przed samą sobą.

chokoreeto dodano: 25 listopada 2012

Skręca mnie od środka, ale nie napiszę... Nie napiszę i już. Bądź konsekwentna. Raz w życiu bądź konsekwentna. Przed samą sobą.

nigdy nie jest za późno na przeprosiny  czasem jest tylko za późno  żeby wybaczyć.

chokoreeto dodano: 25 listopada 2012

nigdy nie jest za późno na przeprosiny, czasem jest tylko za późno, żeby wybaczyć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć