 |
|
"Nie powiedziałeś tego w ryj, to nie powiedziałeś nic."~52 Dębiec
|
|
 |
|
Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.
|
|
 |
|
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi.
|
|
 |
|
Wszystko wydaje się być pozbawione sensu. Ale gdy jestem z tobą, jest inaczej. Nie wiem dlaczego.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że czekają cię tylko dobre rzeczy. Bo niektórym osobom przytrafia się straszne gówno.
|
|
 |
|
Tamten nie może jej kochać tak jak on, nie może jej wielbić w taki sposób, nie jest w stanie dostrzec jej wdzięcznych ruchów ani tych szczególnych znaczków na jej twarzy. Jakby to tylko jemu było dane widzieć prawdziwy kolor jej oczu i poznawać smak jej pocałunków.
|
|
 |
|
Pozostaje z pustym kieliszkiem w ręku i czymś trudniejszym do napełnienia w środku [...]
|
|
 |
|
Twoje BMI z pewnością wskazuje na to, że jesteś za niska.
|
|
 |
|
my tylko chcemy się wykończyć do końca.
|
|
 |
|
Pogubiłam się? Już dawno. Teraz to takie proste. Zwykły, stały schemat. Wychodzisz z jednego bagna i pakujesz się w kolejne.
|
|
 |
|
Mówią mi, że zmieniłam się bardzo, nie wiedzą co we mnie zaszło./incalculable/
|
|
 |
|
Chodzenie środkiem ulicy od dziś zaliczam do hobby./incalculable/
|
|
|
|