-nie mam pojecia co mam zrobic..
- powiedz mu to
- nie dam rady.. pomoz mi
- zrob to tak: ubierz sie jak najlepiej, napisz zeby po cb przyszedl a po pierwszej godzinie waszego spotkania mu powiesz slodku i uroczo ''wypierdalaj z mojego zycia kotku''
- wiesz czym chcialabym byc?
-nie, czym?
- platkiem sniegu..
- a dlaczedo?
- bo zylabym tylko chwile, od nieba do ziemi a pozniej roztopilabym sie na twoim policzku.