 |
|
nie jestem kurwa dżentelmenem, uwierz otwieram drzwi, puszczam przodem, patrzę ci na dupę.
|
|
 |
|
pewnie tu wcześniej też puściłeś kantem mnie, Twoje bajki lepsze niż bracia Grimm i ten Andersen, ta.
|
|
 |
|
Nie jestem feministką, ale wypierdalaj szybko stąd.
|
|
 |
|
Wiem, że to łamie mi serce, ale, kurwa, nie chcę widzieć Ciebie więcej, nigdy więcej.
|
|
 |
|
Suko, niech Twój nowy kolo wie, co z Tobą czeka go, ta.
|
|
 |
|
Przyrzekałaś, że mnie kochasz, więc kochasz mnie, czy łudzę się?
|
|
 |
|
jestem zmęczona czekaniem. tęsknym wzrokiem i piciem herbaty za herbatą, która jakimś cudem ma mi wynagrodzić brak jego ciepłych dłoni. jestem zmęczona ciągłym uleganiem i czekaniem. być może, właśnie tak, zapewne jestem egoistką.. ale zakochaną egoistką, a to już przecież zmienia postać rzeczy.
|
|
 |
|
zdjęcia do pieca, nie ma co czekać, sprzątnij ten pierdolnik ,i pokaż, że mnie kochasz, odwróć się i ruszaj w pościg.
|
|
 |
|
z tamtych obietnic został pył, który rozsypał czas po glebie ,czytaj, że nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i Ciebie
|
|
 |
|
odkąd ostatnio gadaliśmy spotkałem Cię przelotem w sklepie ,i może lepiej, bo nie do końca wiem co mógłbym Ci powiedzieć
|
|
 |
|
od jakiegoś czasu przestało mi zależeć ,na tym co mogą pomyśleć, na tym co mogą powiedzieć .
|
|
 |
|
Rozsądek z zapomnieniem walczą znów o dominację.
|
|
|
|