 |
"Jeszcze kurwa jedno. Naucz się rozróżniąć ludzi, wczoraj o tym może czytałeś, to poczytaj też dziś, jedno, dwa zdania na sam koniec. Strzelam, że kurwa połowa ludzi, z którymi codziennie rozmawiasz, rozmawiasz co parę dni, gra. Nie, nie gra w gry, matole kurwa. Gra w życiu, udaję, a więc kończąc notkę.. musisz ich odjebać, są nic nie warci, nara."
|
|
 |
" Udawałeś, no musiałeś przed kimś, albo nie miałeś kolegów i musiałeś znaleźć innych przez takie coś, no to mi Cię szkoda, haha. Jedno i drugie jest żałosne, więc jeśli coś takiego robisz, to kurwa przestań. Bądź kurwa sobą, powtarzając coś tam ze wczorajszej notki, liczysz się kurwa Ty i nikt więcej, Ty jako Ty, a nie Ty jako aktor przed stadem baranów."
|
|
 |
"Nie mogę, no mijam setkę dziennie, z połową wymieniam słowa/zdania i kurwa jest mi wstyd za człowieka, że jest takim kretynem i tak sam przed wszystkimi potrafi zagrać. Jak kurwa rola w filmie, tylko, że to jego mózg sobie coś tam nabazgrał, coś tam kłamie i generalnie, to po prostu udaję i kurwa nara. "
|
|
 |
myślałem, że ktoś jest ekstra, klasa, nie no, a się okazało, że to ciemna masa, fenom
|
|
 |
podróżuję po retrospekcji, bo żałuję, że niektórzy ludzie są nieobecni, dziś. w moim życiu.
|
|
 |
a bym zapobiegł akcją, w których ciągiem to piłem, po swoich błędach się ciągle topiłem
|
|
 |
gdybym mógł cofnąć czas, ale ubaw, bym rozegrał inaczej parę tu spraw
|
|
 |
potem nara, bywaj zdrów i olałbym Cię
|
|
 |
Mam wrażenie, że dziś ludzie lodowacieją, coraz trudniej o uczucia wyższego rzędu, o coś, co kiedyś było naturalnym wyznacznikiem człowieczeństwa, dziś trzeba walczyć. Na cholerę żyć w społeczeństwie do tego stopnia wzajemnie zantagonizowanym. Lepiej zakochać się w lesie i czytać stare książki. Kiedyś ludzie bardziej się lubili. / Szymon Hołownia
|
|
 |
W moim umyśle zawsze będziesz piękną historią, w moim sercu przyspieszonym przepływem krwi, na mojej skórze - dreszczem. Wpisałeś się w każdy zakamarek mojego ciała, w każdy skrawek mojej osobowości. Zawsze będziesz, po prostu / Moja dusza pachnie Tobą, Aleksandra Steć
|
|
 |
Nasz dom będzie najpiękniejszym domem na całym świecie. Będzie w nim ekspres do kawy, wielki balkon, wanna i parapety całe obłożone miękkimi poduszkami. Na półkach będą stały nasze ulubione płyty i filmy, a w pudełkach bilety po przebytych koncertach we dwoje. W kuchni będziemy smażyć naleśniki i pić wino. W sypialni, na samym środku, będzie ogromne łóżko, na którym będziemy rozmawiać całe noce i tulić się do siebie. Cały ten dom będzie przepełniony po brzegi miłością, czułością i szczęściem.
|
|
 |
Czekałem, żeby ktoś mnie uratował, bo nie mogłem już sam ze sobą wytrzymać. / Anna Morawska
|
|
|
|