 |
|
Nie ma piękniejsze go widoku, niż Ty obok mnie tuż po przebudzeniu.
|
|
 |
|
i nie chodzi o to, jak to nazwiesz. / inhale
|
|
 |
|
nie wiem, ile razy jeszcze będę ubolewała nad faktem istnienia poniedziałku. / inhale
|
|
 |
|
marzę, śnię, delektuję się samym tylko wspomnieniem. / inhale
|
|
 |
|
nie obdarowujmy się nawzajmen pustką. / inhale
|
|
 |
|
Spróbuj głową mur przebić, mnie nie zmienisz
Bo rap mnie jara tak samo mocno, jak jarał mnie kiedyś
|
|
 |
|
chyba lubię oglądać się za siebie. / inhale
|
|
 |
|
pewnych schematów albo nie trzeba zmieniać albo nie można i wcalnie nie znaczy, że to źle. / inhale
|
|
 |
|
moze nawet trochę bardziej niż chyba. / inhale
|
|
 |
|
to chyba tylko zbyt dużo pozostawionego czasu. / inhale
|
|
 |
|
W- to wypierdalaj dla wszystkich łaków
S - to styl, który napędzi Ci strachu
R - to rachunek, który rośnie przy barze
H - to historia, z której nas nie wymarzesz !
|
|
 |
|
zróbmy tak, żeby było kurwa zajebiście. / inhale
|
|
|
|