 |
|
a teraz się zastanawiam czy to, że nazywam Cię swoim kotem nie ma u mnie podłoża u tego, że w dzieciństwie zdechł mi mój ukochany kociak. zapełniasz nim tyko moją pustkę, nic więcej. nawet mruczycie podobnie.
|
|
 |
|
-wychodzisz? -ee, nie chce mi się. -mam paczkę szlug -czekaj, zaraz będę /skategirl_1997
|
|
 |
|
związek można porównać to ekscytacji Twojej mamy, kiedy stawiasz pierwsze kroki. najpierw niesamowicie się z tego cieszy, emanuje z niej euforia natomiast później gaśnie, a Twoje chodzenie jest dla niej tylko prymitywną czynnością. z nami jest podobnie. początki były ekscytujące, dzisiaj nasza relacja jest tylko rutynową funkcją. a uczucie gaśnie jak płomyk zapachowej świeczki, której cynamonowy zapach doprowadza niemal do mdłości.
|
|
 |
|
nie mówił dużo , właściwie bardzo rzadko . ale sam wyraz jego twarzy mówił o wiele więcej , niż ktoś , komu przez cały wieczór nie zamykają się usta .
|
|
 |
|
Kiedy znajdziemy się na zakręcie, co z nami będzie.? Jebniemy sobie po skręcie i faza będzie.!
;DD
|
|
 |
|
Każdy błysk w Jego oczach wywoływuje u mnie gęsią skórkę.
Jego spojrzenie hipnotyzuje, a ton jego głosu jest niczym ulubiona piosenka,
którą chcę nagrać na płytę i odtwarzać bez końca.
|
|
 |
|
Kolejny raz odtwarzam naszą piosenkę. W ten sposób chcę odtworzyć wspomnienia - nasze wspomnienia .
|
|
 |
|
` A ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu; do tego, że pozwoliła, by ktoś mógł zawładnąć całym jej światem. `
|
|
 |
|
`Jest mi nadzwyczajnie w świecie smutno - tak że ja pierdole kurwa mać `
|
|
 |
|
Codziennie wpierdalasz się w moje myśli! nauczyłbyś się, kurwa pukać?
|
|
 |
|
Wyszła na balkon, usiadła na zimnych kafelkach pod gołym niebem,
wyszukała papierosa i zaciągała się z całych sił, przed oczami
było szaro od papierosowego dymu, po policzkach spływały jej łzy.
W sercu czuła kłucie i niewyobrażalny ból,
chęć bycia bardzo blisko niego. W głowie jej się kręciło, oczy piekły.
Nie mogła zrobić nic
|
|
 |
|
Nie potrafiła opanować gwałtownego bicia serca,kiedy ją dotykał.
nie umiała powstrzymać się przed szukaniem go wzrokiem. nie potrafiła usunąć go z myśli.
lubiła z nim być,podobało jej się to,jak się przy nim czuła, uwielbiała
jego milczenie i jego słowa...`
|
|
|
|