 |
|
To jak jest aktualnie? Kochasz, nie znasz, nienawidzisz? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.
|
|
 |
|
Zaakceptuj to, że lubię Cię trochę bardziej niż powinnam.
|
|
 |
|
Nauczyłeś mnie, że w stosunkach damsko-męskich coś takiego jak zaufanie nie istnieje.
|
|
 |
|
Pomysł z pokochaniem Ciebie był naprawdę beznadziejny.
|
|
 |
|
W szkole masz status łobuza, w domu lenia, na podwórku hardcora, a w moim sercu po prostu tego jedynego.
|
|
 |
|
I mimo wszystko jesteś dla mnie wszystkim. Każdą sekundą oddechu, każdą minutą gniewu, każdą godziną załamania, Każdym dniem z uśmiechem na twarzy, każdym tygodniem życia.
|
|
 |
|
obojętności to ty mnie nauczyłeś, kochanie .
|
|
 |
|
alkohol nie sprawia, że zapominasz, on zagłusza twoją dumę i odblokowuje serce.
|
|
 |
|
Bo nieważne co w mym życiu się dzieje, wiem, że człowiek jest lepszy, gdy się śmieje.
|
|
 |
|
Umiem radzić sobie sama więc nie będę płakała kiedy odejdziesz. kochanie jestem dużą dziewczynką.
|
|
 |
|
Codziennie zadaję sobie pytania na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. cały otaczający świat przytłacza mnie tak bardzo że brakuje mi tchu. mam coraz mniej czasu i żadnego rozwiązania przez to wszystko zaczynam wątpić w sprawiedliwość ale takie jest życie i muszę to znieść mając nadzieję że później będzie lepiej.
|
|
 |
|
Nie przywykłam do zabiegania o względy mężczyzny, ale dla ciebie z miłą chęcią zrobię wyjątek.
|
|
|
|