 |
|
za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie, choć z roku na rok coraz mniej nas na tej liście.
|
|
 |
|
za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu, za co, dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
|
|
 |
|
Ile razy muszę mówić Ci powtarzać to samo, kocham tylko Ciebie kocham Twój umysł i ciało.
|
|
 |
|
już podjąłem tą decyzję nie wracam, wiem, że to egoistyczne, przepraszam
|
|
 |
|
mam poprzestawiane, kocham marihuanę
|
|
 |
|
kiedy nie wiesz komu wierzyć, ufaj tylko sobie.
|
|
 |
|
jebać uczucia, wszyscy bądźmy skurwielami.
|
|
 |
|
drogę do domu zgubić, po paru dniach wracać
|
|
 |
|
powinienem z tym skończyć, ale weź i mnie namów. ten sztos to nieodłączna część życiowego planu
|
|
 |
|
widzę cię jak przez mgłę, w sumie, i nic poza tym
|
|
 |
|
chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję
|
|
 |
|
zastanawiam się dlaczego ja i Ty nie daliśmy rady być razem, przecież dziś nie jest lepiej, nie jest dobrze
|
|
|
|