 |
|
ona w szcześciu, witała Go zalana łzami.
|
|
 |
|
Nie chciałam Cię do niczego zmuszać, chciałam tylko dać nam szanse.
|
|
 |
|
Kiedy przychodzi co do czego, wszyscy chcemy mieć kogoś bliskiego. Udajemy, że trzymamy dystans i że nie zależy nam na nikim. Kupa bzdur. Sami wybieramy sobie swoich bliskich, a kiedy już wybierzemy (...), trzymamy się w pobliżu. Bez względu na to, jak skrzywdziliśmy te osoby, warto dbać o tych, którzy z nami zostają, tylko o tych. Choć niektórzy są za blisko. Zdarza się jednak, że potrzebujemy, by ktoś naruszył naszą prywatność.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś nas krzywdzi, mimo wszystko trzeba być w porządku.
Bez przebaczenia, stare porachunki nigdy nie będą załatwione.
Stare rany się nie zagoją.
Jedyne na co możemy mieć nadzieję jest to, że pewnego dnia
będziemy mieć to szczęście, żeby wybaczyć.
|
|
 |
|
Ponieważ bez względu na to,jak bardzo ta rzecz nas rani...
czasami odpuszczanie jej sobie,boli nas jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Ludzie potrzebują wielu rzeczy, aby poczuć, że żyją. Rodziny, miłości, seksu. Ale tak naprawdę potrzebujemy tylko jednej rzeczy by rzeczywiście żyć.Potrzebujemy bijącego serca, bo kiedy jest ono zagrożone działamy w dwojaki sposób uciekamy albo atakujemy. Jest na to naukowe określenie. Walcz albo uciekaj. To instynkt. Nie możemy go kontrolować.Czy możemy?
|
|
 |
|
i co z tego, że mogę mieć wielu facetów skoro wolę jego z gamą wad i zalet, bez super umięśnionego ciała, zajebistego samochodu, czy czerwonych marlboro. wolę wystające żebra, ruskie szlugi i blanty. a co najważniejsze miłość. i te czekoladowe oczy, one są warte więcej niż złoto.
|
|
 |
|
byłam kurwą bez uczuć. potem poznałam Ciebie.
|
|
 |
|
kiedy pierwszy raz Cię zobaczyłam dostałam piorunem w łeb. szlugi mi się skończyły, więc nerwowo przechodziłam z nogi na nogę. nakręcałam włosy na serdeczny palec. byłam trochę głośna. robiłam wszystko byś mnie zauważył. i pokochał. jakoś dziwnym trafem udało mi się. a to przez ukochany Habakuk, który wyśpiewywał mi w tle - 'ja mówię Tobie walcz cały czas' .
|
|
 |
|
nie powtarzaj mi do znudzenia, że jestem piękna. nie przynoś mi prezentów. nie szykuj kolacji przy świecach. mam wyjebane w tą romantyczność. chodźmy na blanta, napijmy się wódki, a potem zaśnijmy w swoich ramionach, a rano w podziękowaniu zrobię Ci najlepszą jajecznicę na świecie.
|
|
 |
|
cześć, chyba zwariowałam na Twoim punkcie. i chcę Cię mieć. cholernie. w każdej sekundzie mojej egzystencji. rozebrać Cię i całować Twoje żebra. i żebyś Ty mnie całował. proszę, nie uciekaj mi już.
|
|
|
|