 |
|
Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y
|
|
 |
|
Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y
|
|
 |
|
Głowę przenikają zamglone wspomnienia, bez jednej osoby cały świat się zmienia...
|
|
 |
|
Nie skreślaj mnie. Podkreślaj mnie.
|
|
 |
|
Co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć.
|
|
 |
|
Przytul mnie mocno i nigdy nie puszczaj, bo granice mojego świata wyznaczają Twoje ramiona. ♥
|
|
 |
|
Jeśli mnie pytasz co złego jest w miłości, to Ci powiem - boję się, że lada moment zostaniesz tą cząstką tlenu, bez której nie będę mogła oddychać.
|
|
 |
|
Kochaj tę dziewczynę, kretynie. Kochaj ją, bo być może ona nauczy Cię kochać życie.
|
|
 |
|
Błędem było życie bez Ciebie.
|
|
 |
|
Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność.
|
|
 |
|
Najgorzej jest nie nadawać się do związku, a jednocześnie mieć w sobie gigantyczne pokłady miłości.
|
|
 |
|
Nie porównuj go z innymi. Nie każ mu naprawiać błędów, które inni popełnili.
|
|
|
|