głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika love_magic

czekolada spadła na drugie miejsce  kiedy pojawiłeś się Ty. ♥

take.me.away dodano: 20 listopada 2011

czekolada spadła na drugie miejsce, kiedy pojawiłeś się Ty. ♥

:  teksty take.me.away dodał komentarz: :* do wpisu 20 listopada 2011
Chyba znam ten klub. Byliśmy tu razem.

take.me.away dodano: 20 listopada 2011

Chyba znam ten klub. Byliśmy tu razem.

jest tak zajebiście  że zaczynam się zastanawiać  czy to nie sen.

take.me.away dodano: 20 listopada 2011

jest tak zajebiście, że zaczynam się zastanawiać, czy to nie sen.

daj mi poczucie bezpieczeństwa   dostaniesz mnie na wyłączność. ♥

take.me.away dodano: 19 listopada 2011

daj mi poczucie bezpieczeństwa - dostaniesz mnie na wyłączność. ♥

już nie wiem co robić  gdy w środku wszystko mnie rozpierdala.

take.me.away dodano: 19 listopada 2011

już nie wiem co robić, gdy w środku wszystko mnie rozpierdala.

http:  www.photoblog.pl eternallmagic

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

Już nie ucieknę. Za późno.

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

Już nie ucieknę. Za późno.

Coraz zimniej… Za zimno… Stanowczo za zimno. Zaczyna już boleć. Jak gdybym  pływała w pojemniku z ciekłym azotem. Chcę wyjść  zaczerpnąć powietrza  ale przecież tak naprawdę nie pływam w żadnym zbiorniku. Nie mogę wyjść. Ubieram sweter. Nic. Dwa swetry. Nic. Jest mi zimno. Temperatura spada  spada bezustannie  aż w końcu przekracza moje najśmielsze oczekiwania. We wnętrzu tej śnieżycy słyszę tylko krzyki. Moje krzyki. Moje krzyki w mojej głowie. Lód w żyłach. Śnieg zamiast mózgu. Kawał kry zamiast serca. Chcę ją wyrwać  rozszarpać samą siebie gołymi rękami  byle tylko skończyć tą torturę. Ale nie czuję swoich rąk. Chce mi się krzyczeć. Błagać kogoś głośno o to  by mnie dobił.  Byle nie dożyć kolejnej sekundy tej męki. „I’m cold and broken” .

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

Coraz zimniej… Za zimno… Stanowczo za zimno. Zaczyna już boleć. Jak gdybym pływała w pojemniku z ciekłym azotem. Chcę wyjść, zaczerpnąć powietrza, ale przecież tak naprawdę nie pływam w żadnym zbiorniku. Nie mogę wyjść. Ubieram sweter. Nic. Dwa swetry. Nic. Jest mi zimno. Temperatura spada, spada bezustannie, aż w końcu przekracza moje najśmielsze oczekiwania. We wnętrzu tej śnieżycy słyszę tylko krzyki. Moje krzyki. Moje krzyki w mojej głowie. Lód w żyłach. Śnieg zamiast mózgu. Kawał kry zamiast serca. Chcę ją wyrwać, rozszarpać samą siebie gołymi rękami, byle tylko skończyć tą torturę. Ale nie czuję swoich rąk. Chce mi się krzyczeć. Błagać kogoś głośno o to, by mnie dobił. Byle nie dożyć kolejnej sekundy tej męki. „I’m cold and broken” .

Niektóre bolesne wspomnienia krzyczą tak głośno  że nie dopuszczają do głosu cichego szeptu lepszej przyszłości.

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

Niektóre bolesne wspomnienia krzyczą tak głośno, że nie dopuszczają do głosu cichego szeptu lepszej przyszłości.

To może trochę zaboleć...

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

To może trochę zaboleć...

Czasem kiedy tak siedzę na łóżku i krzyczę w przestrzeń  Dlaczego ja?    słyszę w sobie  Bo nikt inny nie dałby rady .

indreamshaapy dodano: 18 listopada 2011

Czasem kiedy tak siedzę na łóżku i krzyczę w przestrzeń "Dlaczego ja?", słyszę w sobie "Bo nikt inny nie dałby rady".

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć