 |
|
Chciałam Cię tak szalenie rozkochać w sobie, jak sama się w Tobie kochałam.
|
|
 |
|
Boimy się wszyscy i bez wyjątku.[…]
Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy.
|
|
 |
|
Co tam kochanie, uśmiechasz się ślicznie. Dziękuje, jak zwykle umieram psychicznie.
|
|
 |
|
Ale tak naprawdę, marzę o miłości, o jedynej prawdziwej miłości, która nie wygaśnie przez kilka lat małżeństwa, która będzie codziennie czymś nowym, czymś zaskakującym, żebym patrząc komuś w oczy była pewna,że ta osoba mnie kocha, tak naprawdę mnie kocha, znając moje największe wady, niedociągnięcia charakteru, znając wszystkie moje wątpliwości. Żebyśmy potrafili siąść wieczorem przed TV i zajadając zimne tosty opowiadali sobie wzajemnie Nasz dzień tak jak opowiadamy nowo poznanej osobie swoje życie. Chciałabym mieć ciągle taki sam pociąg seksualny do swojego partnera jak podczas pierwszego razu, żeby nic się nie zmieniło. I to,że musimy zapłacić rachunki bądź to,że trzeba pójść na wywiadówkę Naszego dziecka było radością. Chciałabym umrzeć z miłości. |aawalk
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć? Że tęsknie, że myślę, że chyba nigdy nie zapomnę i jeśli to co do Ciebie czułam to nie była miłość, to nie chcę nawet wiedzieć jaka ona jest. I jeśli to co było między nami nic nie znaczyło, to chciałabym poznać jedną prawdę. Gdzie jest ten świat, gdzie nigdy się nie rozstajemy i my to my, a nie ja i Ty./esperer
|
|
 |
|
I dobrze i źle. Powrót do rzeczywistości.. Zajęta przyziemnymi sprawami, a w głowie ciągle pojawiają się kolejne myśli. Podobno znów zaufałam, znowu zaczynam się pakować w bagno.. Alee nie przestanę bo jestem szczęśliwa. Tylko to mnie dziś tutaj trzyma ./lokoko
|
|
 |
|
Posłuchaj, powiem to w ten sposób: dla mnie jesteś numerem jeden, a numer dwa nawet nie istnieje.
|
|
 |
|
Wszyscy jesteśmy narkomanami - różne są tylko używki.
|
|
 |
|
Kiedyś nie byłem taki nerwowy, jak teraz. Mam to w środku. Coś się we mnie bez przerwy trzęsie.
|
|
 |
|
Znów się naćpam, opiję i ulegnę gorzkim żalom.
|
|
 |
|
Uczę się Ciebie na pamięć.
|
|
|
|