 |
|
Oficjalnie wypierdalam cię z mojej psychiki.
|
|
 |
|
nieważne, że ze sobą nie rozmawiamy, samo Twoje istnienie mnie wkurwia.
|
|
 |
|
Widziałam dziś twoją reakcję na zapach moich perfum.
|
|
 |
|
Może i jestem wulgarna, ale powiedz, na co innego zasługujesz?
|
|
 |
|
ból - najdoskonalsze narzędzie.
|
|
 |
|
Życzę ci, abyś na pytanie, czego brakuje ci do szczęścia, odpowiedział moim imieniem.
|
|
 |
|
Wiem, że jesteś jedyny w swoim rodzaju, bo drugiego takiego kretyna byłoby mi trudno znaleźć.
|
|
 |
|
Mam za mało wódki, żeby to zrozumieć.
|
|
 |
|
A gdy ujrzę w twoich oczach łzy, podejdę i szepnę "Wreszcie znasz to uczucie" .
|
|
 |
|
Codziennie wmawiał sobie, że ją kocha i codziennie starał się ją pokochać. Lubił ją, ale to inna zajmowała honorowe miejsce w jego sercu. To inną kochał i o innej myślał przed snem. To inna pojawiała się w jego wspomnieniach i to innej wciąż pragnął. O innej starał się zapomnieć bez skutku.
|
|
 |
|
Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący sms. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.
|
|
 |
|
Coraz częściej płaczę tak, że brakuje mi łez.
|
|
|
|