 |
|
Nie był sobą, od tamtego czasu stał się zwykłym skurwysynem, który nie ma uczuć, jak to się stało? po prostu przestał sobie radzić z otaczającym go światem i wszystkimi ludźmi, stał się obojętny na całe zło i cierpienie, znalazł ukojenie w rapie, bo na nikogo nie mógł liczyć.
|
|
 |
|
Cholernie boli fakt, że nie masz na kogo liczyć. boli to, że w chwilach gdy na serio potrzebujesz wsparcia- nie masz go, bo wszyscy się od Ciebie odwrócili..
|
|
 |
|
Nie mam już żadnych sił, żeby o niego walczyć. Niech będzie sobie szczęśliwy u boku tej swojej panienki. Koniec. Poddaję się.
|
|
 |
|
Coraz częściej płaczę tak, że brakuje mi łez.
|
|
 |
|
Nie mogę powiedzieć, że był moim Aniołem. Anioły przecież nie umierają.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest czuć, że zostawiło się serce w rękach osoby, która i tak jest z kimś innym? Nie? To nie mów mi tutaj o bólu.
|
|
 |
|
Kochałam Go całym tym pieprzonym mięśniem po lewej stronie klatki piersiowej, który po jego odejściu zgnił z tęsknoty.
|
|
 |
|
Chciałabym, abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie że ja jestem ci potrzebna.
|
|
 |
|
Bo wiesz, kiedy lekarz poinformował mnie o tym, że twoje serce umilkło, załamałem się, przecież na drugi dzień miałem do Ciebie jechać, miałem ci powiedzieć, że będę z Tobą zawsze, że nic i nikt nas już nigdy nie rozdzieli, nie zdążyłem, bo Bóg już musiał z Tobą porozmawiać.
|
|
 |
|
Była tak zaślepiona jego osobą , że jego największe wady brała za zalety , bez których w życiu by się w nim nie zakochała .
|
|
 |
|
Przez te kilka miesięcy doszłam do wniosku , że naprawdę bardzo mocno można tęsknić za czyjąś ciszą .
|
|
 |
|
Zapaliłeś mi przed oczami zapałkę, a następnie zgasiłeś palcami. chwilę później wsadziłeś rękę pod bluzkę, bez zawahania. kiedy spytałam co robisz, odpowiedziałeś, że chcesz się dorwać do mojego serca. spytany dlaczego, uznałeś że chcesz zgasić jego płomyk równie dosadnie co ten zapałki. podziękowałabym za troskę, ale nie lubię być ironiczna.
|
|
|
|