 |
|
Niektórym łatwo jest powiedzieć
' podejdź do niego , zagadaj , poproś o numer ,
spytaj czy ma dziewczynę i po prostu kręć z nim' .
A wtedy wyrastają obawy ,
czy jest pewność że cię nie odtrąci ,
że się zawiedziesz .
To wszystko jest zbyt pogmatwane .
|
|
 |
|
Nie miała humoru na wyjście z domu, a co dopiero na imprezy, ale obiecała dziewczynom, iż pójdzie z nimi. Przez kilka miesięcy co sobotę siedziała w kącie swojego pokoju, piła wino w kolorze ścian i paliła papierosy, jeden, za drugim.Tego wieczora usadowiła się na kanapie. Mieszkanie, w którym była, znała na wylot. Obrała wygodną pozycję, obserwowała jak wszyscy pląsają w rytmie muzyki.Nie znała większości osób. Czy Oni dołączyli do naszej paczki? - zastanawiała się w duchu. Rozmyślałaby tak do rana, gdyby nie mężczyzna. Dosiadł się, podał imię, poczęstował marlboro frostem. Rozmawiali całą noc. Zrozumiała, że musi zapomnieć o przeszłości i zacząć żyć jak wszyscy. Nie cofnie czasu, a przecież kto inny może dać jej brakujące szczęście.
|
|
 |
|
A kiedy się zestarzeję i ktoś zapyta czy kiedykolwiek kochałam.
Wyciągnę Twój portret i smutno się uśmiechnę.
|
|
 |
|
To jest kurwa życie, które tak często przeklinasz
|
|
 |
|
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać
|
|
 |
|
śmierć do kupienia w kiosku
|
|
 |
|
chce znów przy sobie mieć
chce byś wiedział, że już nie chce innego
chce poznać prawdę cała..
nie wiem jak mogła bym żyć bez ciebie
chce byś wiedział ze....KOCHAM CIE..;*
|
|
 |
|
Jesli któregos dnia Twoje smutne oczy powiedza mi"odejdz" to zrobie to Mam jednak nadzieje, ze rozum bedzie Ci wtedy kazal krzyknac "zaczekaj,pójde z Toba".
|
|
 |
|
I nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawe,
że już go nie kochasz.
Nie kochasz Go, ale jest dla Ciebie wszystkim!
|
|
 |
|
Wariatka mająca swoje własne kredki
|
|
 |
|
nie mów mi jak mam żyć, bo za mnie nie umrzesz.!
|
|
 |
|
i mów tak więcej, jeszcze więcej i przytulaj mnie częściej, jeszcze mocniej.
i kochaj mnie mocniej,jeszcze mocniej.
|
|
|
|