 |
|
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
|
|
 |
|
"Zawsze jest jakieś spojrzenie, które łapie za serce."
|
|
 |
|
"Człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki."
|
|
 |
|
Nie bój się przekroczyć granicy. Zaryzykuj - miej coś w końcu z życia. Zadziałaj spontanicznie, nie planuj, nie trzęś tyłkiem ze strachu - żyj człowieku!
|
|
 |
|
''odchodzisz tylko po to by wracać, ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo, mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie."
|
|
 |
|
"Ludzie - w końcu - zawsze popadają w związki. Stają się częścią składową jakiejś pary. Hodują w sobie miłość, która w rezultacie, doskonale ich uwięzi. Potem łażą po świecie, od świata już definitywnie odcięci."
|
|
 |
|
5 dni temu zdążyłam napisać że święta nie są przesłonięte jego pryzmatem , a zaraz kurwa wyjdę z siebie
|
|
 |
|
Nie umiem, nienawidzę się rozstawać. Z nikim i z niczym, co niechcący pokochałem.
|
|
 |
|
to nie miłość jest chora i bolesna tylko osoba, która zmusiła Cię, żebyś tak myślała.
|
|
 |
|
ciekawe co byś zrobił, gdybyś wiedział, że kocham się z Tobą tyko po to, żeby się przekonać.
|
|
 |
|
chodzę ze spinaczem na nosie i wyglądając jak idiotka tłumaczę, że tęsknota pachnie tobą.
|
|
 |
|
kiedyś umierałam, gdy nasze usta się spotykały i nieodzownie rozumiały się, scalając się w jedność, tak jakby bóg robił je na wzór siebie, jakby jego perfekcyjna dłoń za jednym zamachem stworzyła je obie. ta kilkusekundowa śmierć była niesamowita. teraz mam przy Tobie śmierć całodobową, bez całowania.
|
|
|
|