 |
|
Już nie ja. Już nie ze mną.
|
|
 |
|
Prosiłam. Szantażowałam łzami.
|
|
 |
|
Jak to jest czuć, że ktoś przez ciebie cierpi?
|
|
 |
|
W nocy malujemy swoje własne gwiazdy na niebie.
|
|
 |
|
Uśmiecham się jedynie wtedy,
gdy myję zęby
|
|
 |
|
Podobno pasowaliśmy do siebie.
Teraz moja tęsknota nie pasuje do Twojej obojętności.
|
|
 |
|
Wtedy zwątpiłam nawet w to, że deszcz jest mokry,
życie kruche i że w środku mam siłę.
|
|
 |
|
Wdrapywałam się do Twojego nieba.
Na siłę, bezsilna.
|
|
 |
|
Owinąłeś sobie już mnie wokół palca,
zostaw resztę świata w spokoju.
|
|
 |
|
Jest mi zimno
przyjdź, podejdź i mnie przytul, ale nie zamykaj okna.
|
|
 |
|
Jestem tak cholernie zmęczona tym,
że nie potrafię usunąć cię z mojej głowy.
|
|
 |
|
Nie chcę się bać tego co może być piękne
połknę nawet najkwaśniejsze lekarstwo
wierząc, że przyniesie ukojenie.
|
|
|
|