 |
|
Wiesz historii tyle, ilu ludzi jest na świecie. Dziś opowiem ci tą jedną, która wbiła nóż w moje serce.
|
|
 |
|
I to uczucie przemieniło go na zawsze. Prawdziwa miłość potrafi to zrobić z człowiekiem, a jego miłość była prawdziwa.
|
|
 |
|
podaj dłoń, pójdźmy w tamto miejsce, gdzie mocniej bije serce.
|
|
 |
|
Dla szczerych ludzi nigdy nie zabraknie serca.
Nieważne czy przegranych od poczęcia.
|
|
 |
|
Mnie zabijały już od środka te problemy nagle przyszłaś , bez słowa uśmiechnięta jak kiedyś..
|
|
 |
|
I możesz to dziś nazwać sentymentem ,
ale u mnie zawsze będziesz miała pierwsze miejsce.
|
|
 |
|
Cały wieczór bez słów, mijaliśmy się w przejściu, łączyła nas tylko ilość wypalonych skrętów.
|
|
 |
|
Szczerość to podstawa, daje nam wszystko czego tylko chcemy . Bądźmy szczerzy nawet w tym momencie kiedy mamy powiedzieć najgorszą rzecz na świecie .
|
|
 |
|
A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi, umieszczać ich na dnie, bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie, bo jarają tam zioło czy fajki, przemyśl czemu tak jest. Przemyśl, bo może właśnie uznajesz, że są w niewłaściwym miejscu, gdy owe jest ich domem.
|
|
 |
|
Właściwie jesteś tu sam. Masz przyjaciół, ale jesteś sam. Sam, by to wszystko połączyć, posklejać, ujednolicić. To Twoja życiowa układanka, burdel, który musisz uporządkować, każdy z nas musi. Ty jeden, sam - konkretne geny, 36,6 stopni ciała. I gdyby to było tak, że nie posprzątasz, a konsekwencją będzie jedynie grubsza warstwa kurzu, ale to nie to, nie tu. To życie Cię gnoi, miesza z błotem, a to, co kochasz depcze obcasem.
|
|
 |
|
To się dzieje samoistnie, dosłownie tak jakbym nie miała w tym najmniejszego udziału. Nie jak marionetka, po prostu tak, jakby gdzieś istniał przełącznik, zmieniający chwilowe zaprogramowanie. Nie mam na to wpływu. A kolejne maski są coraz bardziej przerażające. I wpijają się w moją skórę, i tak cholernie boli zdejmowanie ich.
|
|
 |
|
najgorzej jest widzieć pustkę w oczach, w których kiedyś widziało się cały swój świat.
|
|
|
|