 |
|
Nie chcę żebyś pojawiał się w moim życiu, jeśli kiedykolwiek masz z niego zniknąć. Nie chcę znowu kogoś pokochać, a potem stracić. Nie zniosę tego. Jeśli więc postanowisz wejść do mojego życia, proszę pamiętaj, że nienawidzę pożegnań. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Czekam na kogoś,kto zechce mnie przygarnąć na całe życie. Czekam na kogoś,kto zechce o mnie zawalczyć i będzie na mnie czekać,gdy pełna obaw zacznę się wycofywać.Czekam na kogoś,kto oprócz zewnętrznej powłoki zauważy i pokocha również moje wnętrze. Czekam na kogoś,kto oprócz złożenia obietnic zechce je wypełnić. Czekam na kogoś,kto uczyni ze mnie swój priorytet,przy kim nie będę czuła się niepotrzebna, samotna i kompletnie do niczego.Czekam na kogoś, kto będzie dumny, że mnie ma i nie będzie chciał tego faktu ukrywać przed innymi. Czekam na kogoś,kto będzie przy mnie trochę częściej niż tylko wtedy,kiedy jestem potrzebna. Czekam na kogoś,kto będzie przy mnie również wtedy,kiedy będę zbędna,nudna,albo trochę pogubiona. Czekam na kogoś,kto oprócz uśmiechu będzie zwracał uwagę także na moje łzy i starał się żeby nie być ich powodem. Czekam na kogoś,kto nie będzie chciał przy swoim boku żadnej innej dziewczyny, kogoś, kto mając wiele innych obok i tak wybierze mnie. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Posłuchaj, powiem to w ten sposób: dla mnie jesteś numerem jeden, a numer dwa nawet nie istnieje.
|
|
 |
|
Wszyscy jesteśmy narkomanami - różne są tylko używki.
|
|
 |
|
Jestem zbyt biedny, żeby mieć prawo płakać. Nie mam prawa do luksusu wyrażania bólu. Moje łzy nie mają prawa bytu. Nie mają prawa się pokazywać. Dlatego udaję, że nie cierpię, blefuję. Zamykam śluzy mojego serca, zbiorniki moich łez. Walczę o to, żeby nie płakać. Kłuje mnie w nosie, chwyta za gardło i dusi w piersiach. Ale działa.
|
|
 |
|
Przyjdź, pozbieraj mnie w całość i powiedz, że niektóre rzeczy między nami jeszcze przetrwały. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Kiedyś nie byłem taki nerwowy, jak teraz. Mam to w środku. Coś się we mnie bez przerwy trzęsie.
|
|
 |
|
Znów się naćpam, opiję i ulegnę gorzkim żalom.
|
|
 |
|
Uczę się Ciebie na pamięć.
|
|
 |
|
pamiętam kiedy muskał ustami szyję, mruczał cicho przy uchu, drażnił mój policzek zarostem.pamiętam, że mówił, iż mnie uwielbia, pamiętam, że czułam się przy nim pewna.
|
|
 |
|
"Nie boję się tego, że kiedyś uda mi się zapomnieć. że nadejdzie dzień, w którym każde wspomnienie się ulotni. Że będę potrafiła normalnie funkcjonować. Że nie będę rozwalać już pięści o ściany w pokoju, albo łykać masę przeróżnych tabletek na uspokojenie. Że czując Twój zapach przejdę obojętnie albo zwyczajnie się uśmiechnę. Boję się, że za kilka lat usiądzie obok mnie moja mała córeczka i powie 'mamo, opowiedz mi o swojej pierwszej, wielkiej miłości'."
|
|
|
|