 |
|
Niektórzy ludzie uważają, że mogą wejść i wyjść z naszego życia. Jednak pewnego dnia będą zaskoczeni zamkniętymi drzwiami.
|
|
 |
|
- Miałaś nie palić.
- Miałeś kochać na zawsze..
|
|
 |
|
mam ochotę Ci przy*pierdolić. pierwszy raz w życiu jestem gotowa na to by podejść, stanąć na palcach i pierd*olnąć Ci w ten je*bany pysk na którym widnieje ten wkur*wiający uśmiech, kur*wa.
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam, czy naprawdę masz mnie w dupie, czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
|
bo mnie już kurwa nic nie cieszy, nic, jestem wypełniona obojętnością i zrezygnowaniem,które wręcz kipi ze mnie, nie zależy mi na niczym, nie chce mi się walczyć, nie czuje takiej potrzeby, i nie myśl sobie, że to przez Ciebie, w żadym wypadku, może od Ciebie się zaczęło, ale teraz to juz zupełnie co innego .
|
|
 |
|
- Kto przeskrobał? Pewnie pan.. Nieładnie..
Ale proszę się nie poddawać, kobiety są dziwne... Nigdy nie przestają kochać.. Nawet drani.
|
|
 |
|
Gdzie to szczęście? - kolejny raz zadaję to pytanie. Może jest gdzieś, ale już na pewno nie jest dla mnie, może mam je i przeze mnie jest niedoceniane albo gram w grę, w której zawsze jest jakieś ale!
|
|
 |
|
Za dużo przeklinam. Za mało słucham innych. Zbyt wiele czasu spędzam na opierdalaniu się. Sarkazm to moje drugie imię, a ironię mam w małym palcu. Nie jestem zbyt mądra ani piękna, ale jakoś sobie z tym radzę. Czasami jestem infantylna i rzadko cokolwiek mi się udaje. ale znajdziesz chyba we mnie też jakiś powód, żeby mnie pokochać, co?
|
|
 |
|
Niczym nie wyróżniająca się nastolatka. Zbyt łatwo wierna, i często wybaczająca. Głupia kłótnia o byle co wywołuje u niej łzy. Często rani słowami, nie wiedząc nawet o tym. Kochająca tylko tych, z którymi potrafi wszystko. Uwielbiająca po prostu dobrą zabawę, i śmianie się do łez.
|
|
 |
|
Siedziała w jego ciepłych ramionach, trzymał tak mocno jakby zaraz ktoś miał mu ją odebrać. Pieścił jej dłonie, a do ucha szeptał najpiękniejsze zdania... Czuła się doceniona, wyjątkowa, taka kochana... Wszystko to było piękne do chwili, właśnie. Wszystko do czasu gdy otwierała oczy w swym łóżku i powracała do szarej rzeczywistości.
|
|
 |
|
Po prostu boje się , wiesz czego ?! Tego , że komuś może na prawdę na mnie zależeć . . .
|
|
 |
|
Gdy zniszczymy miłość i przyjaźń , cóż wartościowego pozostanie ?
|
|
|
|