 |
Cześć. Chce Ci powiedzieć, że jesteś całym moim życiem i bez Ciebie to jak bez tlenu.
|
|
 |
Nie wyobrażam sobie życia bez takiego smerfa jak Ty.
|
|
 |
Z Twoich niebiesko-brązowych oczu zawsze bił taki blask. Taki, który zawsze mnie onieśmielał i przyprawiał o zawroty głowy.
|
|
 |
Codziennie przed snem czuć jego uśmiech na swoich ustach, dłonie na biodrach i ten cudowny zapach perfum powoli roznoszący się po pokoju, a nad ranem czuć oddech na szyi i lekkie uderzenia serc.
|
|
 |
Wiesz, że bez względu na to gdzie ja będę, gdzie Ty będziesz, jak w życiu pobłądzimy, co odpieprzymy i co zaplanujemy, czym będziemy jeździć i z kim się spotykać z dnia na dzień będę kochała Cię jeszcze bardziej.
|
|
 |
Te chwile są z nami
i nikt nie zabierze ich dopóki my,
będziemy wciąż tacy sami,
z radością odkrywać każdy nowy dzień
|
|
 |
anna śmiga ze starszym typem
Zostanie sama z przedartym życiem
Lata po klubach i czuje się VIPem
Niedługo zacznie tu latać też z HIVem
Wielu czuło, że bardzo ją kocha
Bo jest taka słodka na pierwszy rzut oka
Zwykła idiotka co lata na prochach
Kluby, wódka, faceci i koka
Szuka sponsora i wraca nad ranem
A wśród koleżanek uchodzi za damę
Wszystkie weekendy są takie same
Choć rodzicom mówi '"To tylko taniec"
Oni w to wierzą, to prosta regułka
"Wszyscy są źli, ale nie moja córka"
Buty na szpilkach, skórzana kurtka
Miss podwórka to zwykła kurwa
Tak niewinnie wygląda, mam rację?
Tak naiwnie wielu jej pragnie
Jest o krok by znaleźć by się na dnie
Choć stoi przy barze i wygląda ładnie
Czeka na Ciebie, kradnie spojrzeniem
Widzisz ją w niebie, choć spada w podziemie
Ty i ona to twoje marzenie
Lecz to nie anioł to tylko złudzenie, tylko złudzenie
|
|
 |
Nie spytam Cię o wiek, bo wiem, że nie wypada
Widać, że lubisz seks, bo ciągle o tym gadasz
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada
|
|
 |
Ja w taryfie staję na światłach
I patrzę na życie w nocnego miasta
Widzę na pasach go z małolatą
Tak młodą, że mogłaby mu mówić tato
Może jest szmatą, krzywe odbicie
Ale kurwa mać gdzie są granice, gdzie są granice
|
|
 |
Cześć, mam na imię Klaudia. Z naukowego punktu widzenia jestem zdrową dziewczyną, która jest uzależniona od kawy i mimo chęci, naprawdę nie potrafi się uczyć. Jednak by znaleźć powód wszystkich moich nerwów i wybuchów histerii, należałoby wniknąć w psychikę.../niekoffana
|
|
 |
Chciałabym by z miłością było jak w siatkówce
- kiedy ktoś krzyczy "moja", reszta się odsuwa.
|
|
 |
Bóg dał Polakom wódkę by odciągnąć
ich od panowania nad światem!
|
|
|
|