 |
|
wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? wtedy, gdy on zakocha się w Tobie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów. ttedy, gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz, ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie, że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa..
|
|
 |
|
niech pani pisze Jego imię 600 razy, z każdą setką odejmując jedną literkę, aż w końcu zniknie..
|
|
 |
|
404 not found . no love . no you .
|
|
 |
|
jarasz się ? jaraj się . zostaw mnie , spierdalaj .
|
|
 |
|
serce to nie serce . to tylko kawał mięsa .
|
|
 |
|
do dziewczyny mojego chłopaka: będziesz trzymała Go za rękę, ale to ja pierwsza tuliłam Jego dłoń. będziesz z Nim szła przez miasto, ale ludzie będą moją postać pamiętać. będziesz całować Jego usta ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek. będzie Mu smutno, będziesz go pocieszać ale będzie pamiętał jak ja to robiłam. przedstawi cię swojej rodzinie, ale oni będą pamiętać moment gdy mnie poznali. będziesz całowała Jego ciało. ale on wspomni gdy ja to robiłam. BĘDZIESZ GO BARDZO MOCNO KOCHAĆ ale to ja pierwsza oddałam mu duszę i serce. będziesz próbowała zrobić coś oryginalnego, ale to ja kiedyś się dla Niego pocięłam. będzie patrzył w twoje oczy ale przypomni sobie moje. będzie czuł twój zapach ale podświadomie poczuje moje perfumy. nie wymażesz mnie z Jego wspomnień. a gdy kiedyś będzie płakał, przybiegniesz do Niego, ale On się odwróci, nie pytaj dlaczego. bo tam już będę ja. sama dobrze wiesz, że o pierwszej miłości nikt nie zapomina. nie smuć się, jestem tylko wspomnieniem..
|
|
 |
|
w dzisiejszych czasach ciężko jest o przyjaciela. ciężej nawet niż o sok bez konserwantów i sztucznych barwników. bo prawdziwy przyjaciel jest jak skarb .
|
|
 |
|
czytasz stare wiadomości i zastanawiasz się, co zrobiłaś źle...
|
|
 |
|
i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie : ' nie pozwolę Cię skrzywdzić ' .
|
|
 |
|
dopiero gdy zobaczysz ją szczęśliwą z kimś innym, zdasz sobie sprawę z tego jakim byłeś dupkiem że ją zostawiłeś .
|
|
 |
|
niby wszyscy razem, a każdy osobno gubi swoją wolność skazany na samotność.
|
|
 |
|
i gdy wpatrywałeś mi się tak głęboko w oczy poczułam, że mam to o czym marzyłam od dziecka. cudownego Księcia, którego wyjął ktoś specjalnie dla mnie z najcudowniejszej bajki i włożył do mojej ..
|
|
|
|