 |
|
i na szczęście nic na to nie poradzę , że przepełnia mnie radość i oczy moje śmieją się , gdy Cię widzę .
|
|
 |
|
zauroczenie przysłania wady. miłość pozwala je pokochać .
|
|
 |
|
popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest, a później tego nie ma.
|
|
 |
|
nawet w snach, na jego widok mam motylki w brzuchu. co on takiego w sobie ma, że poszłabym za nim na koniec świata ?!
|
|
 |
|
niszczę sobie włosy farbą, wątrobę wódką, płuca papierosami, a serce tobą.
|
|
 |
|
uśmiechnij się ! być może, ktoś na ten uśmiech czekał całe życie.
|
|
 |
|
podziwiam tych wszystkich ludzi, którzy większość czasu przebywają w moim towarzystwie. za cierpliwość, wyrozumiałość i tak samo zrytą banie.
|
|
 |
|
powoli zamykając oczy uświadamiała sobie, że był w jej życiu wielką porażką, ale właśnie takiego go kochała.
|
|
 |
|
naprawdę nie ma ludzi gorszych czy lepszych , są tacy, którzy chcą Ci pomoc albo chcą Ci dopieprzyć.
|
|
 |
|
tu w mordę możesz dostać za to, że jesteś inny.
|
|
 |
|
kiedyś, zobaczysz mnie i pomyślisz "kurwa, chciałbym ją mieć". nawet na chwilę nie pojawi się w twojej głowie pomysł, że to mogę być ja. ta ja, którą tak poetycko olałeś.
|
|
 |
|
jesteś jak dynamit, mój dynamit szczęścia i pożądania.
|
|
|
|