 |
|
przestań się bać, nie chowaj głowy w piach !
|
|
 |
|
bo życie to nie fotel, na którym siedzisz z pilotem.
|
|
 |
|
z papierosem w ręku odważnie przeszłam obok niego. wiem jak bardzo nienawidził kiedy paliłam.
|
|
 |
|
oni widzą tylko moment, kiedy ona oddaje się kolejnemu mężczyźnie, bez uczuć.
|
|
 |
|
przyzwyczajasz się do kogoś - zaczynasz go nawet lubić - a potem on odchodzi. w końcu wszyscy odejdą.
|
|
 |
|
ostatnio bujam się we własnej galaktyce absurdu.
|
|
 |
|
mam pełen kielich i parę zwężonych źrenic !
|
|
 |
|
daj spokój, stań z boku i nie prowokuj !
|
|
 |
|
bo ja dobrze znam ten stan, kiedy ciebie mam.
|
|
 |
|
moje serce bije dla ciebie od rana do rana.
|
|
 |
|
tu każdy czegoś pragnie: wizji bycia życia panem, póki niemoc cię dopadnie.
|
|
 |
|
nie ma ciebie, nie ma mnie, przyjacielu, trybisz ?
|
|
|
|