 |
|
Obudziło się spojrzenie po chwili nastała cisza,
to spojrzenie które działało na nich jak heroina,
|
|
 |
|
To co gdzieś tam było,
dokładnie między nimi,
to co w nich tam było,
różnili się od innych.
I to spojrzenie,
oplatające ciszą,
nikt nie był w stanie powiedzieć nic,
ich usta nadal milczą.
|
|
 |
|
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania.
|
|
 |
|
Ja idę tam gdzie nadzieja, gdzie promienie słońca.
|
|
 |
|
Chodź, nie pytaj mnie dziś o przyszłość .
|
|
 |
|
Słuchaj dzieciak, weź w swoje ręce swoje życie.
|
|
 |
|
...Ile wersów musisz znać by raz spojrzeć na siebie? Ile grzechów kusi nas by świat spełnił marzenie?
|
|
 |
|
To jest zabawne gdy podskakuje ego, A poskładany jak Lego gdy przychodzi co do czego
|
|
 |
|
Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią! Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią
|
|
 |
|
Jeśli masz listę dziesięciu najlepszych, to dziewięciu musisz skreślić, bo jestem ja, nie ma reszty!"
|
|
 |
|
Niuniu nie patrz na mnie tak i nie pytaj gdzie jest miłość, nie wiem sam, przez to pare osób mnie skreśliło..
|
|
 |
|
I masz problem, że oddycham twoim tlenem. To złap go w słoik i przypierdol cenę.
|
|
|
|