 |
|
Kiedyś prosiłem żebyś tylko mnie uchował A dziś proszę Ciebie Boże spraw bym wszystkiemu podołał Wciąż żyję szybko i nie patrzę na zakręty Tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście
|
|
 |
|
Pożycz mi serce, moje wciąż bije, ale to kamień Pożycz rozsądek ja wciąż czuje się jak błazen Pożycz wiedzę, ja nic nie wiem do dzisiaj Uszy też daj, w moich tylko głucha cisza, pożyczaj
|
|
 |
|
Jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie to coś Ci zdradzę, miłość dla mnie to huśtawka która stoi w równowadze, Bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, Mój narkotyku, mój tlenie
|
|
 |
|
Jeszcze akcja przyśpiesza, szybsze bicie serca Są ludzie co pomogą, chuj mnie obchodzi cała reszta
|
|
 |
|
Chyba łzy mam w oczach, chociaż chyba nie mam łez, Czy potrafi jeszcze ktoś uczucia mieć?
|
|
 |
|
Cokolwiek by nie mówili sam najlepiej wiem kim jestem - co i jak mam robić i gdzie jest moje miejsce.
|
|
 |
|
- kc. - kodeks cywilny? - ee? - chcę pełnego k o c h a m, połączonego z idealnym, perfekcyjnym naciskiem na C i ę.
|
|
 |
|
nie zmienisz całego świata, ale możesz zmienić mój. wystarczy.
|
|
 |
|
nie dasz mi kosza bo kurwa nie gram w basket.
|
|
 |
|
Pocałowałbym Cię w usta by poczuć smak życia.
|
|
 |
|
Pewnego dnia zatrzymasz się i powiesz. - Cholera! Ta dziewczyna naprawdę mnie kochała.
|
|
|
|