 |
|
gdyby nie papierosy, pewnie bym zwariowała. gdyby nie ty, pewnie bym nie paliła.
|
|
 |
|
i dziwi Cię cisza i boisz się słów.
|
|
 |
|
była wolna, bo miłość wyzwala.
|
|
 |
|
-miłość jest niebezpieczna. -bardzo. i cóż z tego?
|
|
 |
|
wszystko, co mogło się zdarzyć, lecz się nie zdarzyło, porwał wiatr i nie ma po tym śladu. w życiu liczą się nasze czyny.
|
|
 |
|
smutek znika, gdy idziemy naprzód.
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć, pomimo zmęczenia. przyjdź po mnie, pójdziemy gdzieś.
|
|
 |
|
czekaj na mnie, a potem rozpoznaj mnie, obiecasz?
|
|
 |
|
pocałuj, dotknij. właściwie, co tylko zechcesz.
|
|
 |
|
nie mieszaj mi w głowie i nie mydl mi oczu, bo to podłe.
|
|
 |
|
znów wspominamy ten podły czas, porę burz.
|
|
|
|