głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loks

I jeśli kiedykolwiek za mną zatęsknisz  to pamiętaj  ja nie uciekłam  to Ty pozwoliłeś mi odejść.

lovey dodano: 19 czerwca 2013

I jeśli kiedykolwiek za mną zatęsknisz, to pamiętaj, ja nie uciekłam, to Ty pozwoliłeś mi odejść.

Któregoś dnia w końcu coś wyszło. Sami nie wiedzieliśmy  czy tego chcemy. Byliśmy razem. Teraz Ty i ja tworzyliśmy jedność. Teraz już nie ma Nas. Teraz już nie ma nic.

lovey dodano: 19 czerwca 2013

Któregoś dnia w końcu coś wyszło. Sami nie wiedzieliśmy, czy tego chcemy. Byliśmy razem. Teraz Ty i ja tworzyliśmy jedność. Teraz już nie ma Nas. Teraz już nie ma nic.

To boli   kiedyś blisko  teraz sobie obcy ludzie I trudno  tak musiało być nie mam złudzeń.

lovey dodano: 19 czerwca 2013

To boli - kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie I trudno, tak musiało być nie mam złudzeń.

uważam  ze historie w naszym życiu się nie kończą  bo przecież nawet gdy jakieś ktoś zamiera  jego energia daje życie innym.   i.need.you

i.need.you dodano: 19 czerwca 2013

uważam, ze historie w naszym życiu się nie kończą, bo przecież nawet gdy jakieś ktoś zamiera, jego energia daje życie innym. / i.need.you

Paznokciami jadę po ścianie  dźwięk jest straszny... Ale lubię się torturować.   i.need.you

i.need.you dodano: 19 czerwca 2013

Paznokciami jadę po ścianie, dźwięk jest straszny... Ale lubię się torturować. / i.need.you

na brzuchu  na boku. na plecach. sprawdzam  jak najwygodniej się tęskni

i.need.you dodano: 19 czerwca 2013

na brzuchu, na boku. na plecach. sprawdzam, jak najwygodniej się tęskni

Wiem  że zakończenie  jest początkiem czegoś nowego. Mimo to dla mnie każde jest smutne.   i.need.you

i.need.you dodano: 19 czerwca 2013

Wiem, że zakończenie jest początkiem czegoś nowego. Mimo to dla mnie każde jest smutne. / i.need.you

Ufam. Tylko ostrożniej  bardziej czujniej niż mam w zwyczaju.

i.need.you dodano: 18 czerwca 2013

Ufam. Tylko ostrożniej, bardziej czujniej niż mam w zwyczaju.

Wszystko ok. Trochę brakuję mi twojego głosu i koloru twoich oczu. Trochę też brakuję tego  że zawsze gdy dzwoniłam do ciebie smutna potrafiłeś mnie pocieszyć. Trochę trudniej zasnąć bez twojego dobranoc i trochę ciężej przeżyć dzień bez twojego smsa z rana. Trochę smutniej chyba z myślą odkąd wiem  że nie myślisz o mnie i nie zależy ci czy dam radę. No i troszkę pusto bez ciebie  że nie mogę się przytulić w ciężkich chwilach jak ta właśnie. I choć powinnam zapomnieć to jednak patrzę jak układasz sobie życie i dajesz radę z łatwością. Ale ok  wszystko w porządku   i.need.you

i.need.you dodano: 18 czerwca 2013

Wszystko ok. Trochę brakuję mi twojego głosu i koloru twoich oczu. Trochę też brakuję tego, że zawsze gdy dzwoniłam do ciebie smutna potrafiłeś mnie pocieszyć. Trochę trudniej zasnąć bez twojego dobranoc i trochę ciężej przeżyć dzień bez twojego smsa z rana. Trochę smutniej chyba z myślą odkąd wiem, że nie myślisz o mnie i nie zależy ci czy dam radę. No i troszkę pusto bez ciebie, że nie mogę się przytulić w ciężkich chwilach jak ta właśnie. I choć powinnam zapomnieć to jednak patrzę jak układasz sobie życie i dajesz radę z łatwością. Ale ok, wszystko w porządku / i.need.you

 A mówią mi zostaw  i tak wszystko się wali  specjaliści  znawcy serc  którzy nigdy nie kochali  mówią znajdź sobie innego  nie ma nad czym szlochać  inni są lepsi  ich też da się pokochać.

lovey dodano: 18 czerwca 2013

"A mówią mi zostaw, i tak wszystko się wali, specjaliści, znawcy serc, którzy nigdy nie kochali, mówią znajdź sobie innego, nie ma nad czym szlochać, inni są lepsi, ich też da się pokochać."

grupka chłopaków. dokładnie dziewiątka. niby różni  ale razem tworzący nierozerwalną jedność. to właśnie oni od pewnego czasu sprawiają  ze się uśmiecham. to oni powodują ból brzucha  gdy zwijam się z nadmiaru śmiechu. to oni wpisują w moje życie coraz to nowsze przygody. to oni chcą dołożyć każdemu  który ośmieliłby się skrzywdzić mnie bądź też jedną z moich przyjaciółek. to oni wpadają na głupie pomysły  których normalny człowiek nie brałby pod uwagę. to oni uzależniają mnie od siebie. to ich jestem gotowa bronić własną piersią do upadłego. to dla nich od pewnego czasu walczę. dostałam coś o czym nawet nie marzyłam  nie chcę tego tracić

cynamoon dodano: 18 czerwca 2013

grupka chłopaków. dokładnie dziewiątka. niby różni, ale razem tworzący nierozerwalną jedność. to właśnie oni od pewnego czasu sprawiają, ze się uśmiecham. to oni powodują ból brzucha, gdy zwijam się z nadmiaru śmiechu. to oni wpisują w moje życie coraz to nowsze przygody. to oni chcą dołożyć każdemu, który ośmieliłby się skrzywdzić mnie bądź też jedną z moich przyjaciółek. to oni wpadają na głupie pomysły, których normalny człowiek nie brałby pod uwagę. to oni uzależniają mnie od siebie. to ich jestem gotowa bronić własną piersią do upadłego. to dla nich od pewnego czasu walczę. dostałam coś o czym nawet nie marzyłam, nie chcę tego tracić

dlaczego tak często wątpię w jego miłość? przecież tyle już razy spijałam z jego ust te dwa najcudowniejsze na świecie słowa  przecież tyle już razy zapewniał  że jestem najważniejsza  że jestem tą  która wszystko zmieniała. dlaczego czuję  że nie jestem jego warta  że przy moim boku nie zazna szczęścia  na które zasługuje? przecież uśmiech rozświetla jego twarz  serce przyspiesza  gdy nasze dłonie stają się jednością  śmiech odbija się echem o jasne ściany mojego pokoju. dlaczego tak często czuję pustkę w sercu  czuję  że jest daleko ode mnie chociaż kilka minut wcześniej nie chciał wypuścić mnie z ramion? dlaczego to wszystko jest tak ciężkie  gdy nie ma go obok?

cynamoon dodano: 18 czerwca 2013

dlaczego tak często wątpię w jego miłość? przecież tyle już razy spijałam z jego ust te dwa najcudowniejsze na świecie słowa, przecież tyle już razy zapewniał, że jestem najważniejsza, że jestem tą, która wszystko zmieniała. dlaczego czuję, że nie jestem jego warta, że przy moim boku nie zazna szczęścia, na które zasługuje? przecież uśmiech rozświetla jego twarz, serce przyspiesza, gdy nasze dłonie stają się jednością, śmiech odbija się echem o jasne ściany mojego pokoju. dlaczego tak często czuję pustkę w sercu, czuję, że jest daleko ode mnie chociaż kilka minut wcześniej nie chciał wypuścić mnie z ramion? dlaczego to wszystko jest tak ciężkie, gdy nie ma go obok?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć