 |
|
wciąż żyję w naiwnym przekonaniu, że nasze dłonie połączą się w nieśmiałym uścisku, usta znów spotykać będą się w przelotnych pocałunkach między matematyką a znienawidzoną przez nas historią, że kiedyś jeszcze będę dla Ciebie całym światem i mój uśmiech będzie dla Ciebie cenniejszy niż wszystkie pozostałe widziane na nierównych chodnikach Krakowa.i wciąż bezczelnie marzę o zatopieniu się w Twoim tajemniczym spojrzeniu, i chyba nadal resztkami przytłoczonej już nadziei wierzę,że usłyszę te dwa jakże banalne słowa wypowiedziane tembrem Twojego głosu - za którym zresztą nieziemsko tęsknię / nerv
|
|
 |
|
nauczył mnie życia. ogromem bólu jaki mi zadawał wzbudził we mnie przekonanie,że po każdym przyjętym ciosie należy się podnieść, nie czekać na pomocną dłoń, wstać - samemu, o własnych siłach, aby móc być dumnym i czuć się wewnętrznie silnym. wszystkie wspólne chwile jakie wywołały uśmiech na mojej twarzy sprawiły, iż dziś potrafię docenić ciepło i serdeczność drugiego człowieka. zostawił mnie z mnóstwem wspomnień, które mimowolnie wywołują uśmiech lub budzą mnie w nocy przygniatając swoim ciężarem i wywołując łzy, dzięki niemu stałam się odrobinę bardziej ludzka / nerv
|
|
 |
|
Kurwa, mam ochotę usunąć wszystkie wpisy, w których są ukryte nasze wspomnienia. Chcę zamknąć laptopa i jebnąć nim o ścianę, ale i tak o Tobie nie zapomnę...
|
|
 |
|
Wszystko wydawało się takie łatwe, kiedy byłaś blisko...
|
|
 |
|
KOCHAŁEM I KOCHAM JĄ MOCNO W CHUJ A NAWET BARDZIEJ, WIĘC NIE MÓW MI KURWA ŻE TY POTRAFISZ BARDZIEJ.
|
|
 |
|
to smutne, a zarazem tak bardzo frustrujące - że poświęcałaś mu każdą wolną minutę swojego czasu. byłaś na każde Jego zawołanie, gdy było mu źle. martwiłaś się o Jego życie, mając gdzieś swoje własne. byłaś dla Niego zawsze, i wszędzie - a On odchodząc nie poświęcił Ci nawet dwóch minut, by wyjaśnić swoją decyzję. / veriolla
|
|
 |
|
"Każdy z nas ma wady, znamy się na wylot, ale umieć je znieść to dla mnie znaczy MIŁOŚĆ."
|
|
 |
|
"Twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości, Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólnie plany... te w których nie było nienawiści i zdrady. " DIOX.
|
|
 |
|
"Wiem, że jesteś sama tak jak ja jestem sam, trzymam w ręku telefon numer doskonale znam.
Numer sprzed lat, numer który wiele słyszał, obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza... " DIOX.
|
|
|
|