 |
spotykając się z nim po raz pierwszy nie miałam pojęcia, że będzie dla mnie tak ważny. //cukierkowataa
|
|
 |
niedzielne zakupy w galerii , Ola - ej zrobię Ci wróżby - okeeej . - daj lewą dłoń i zadaj pytanie - ok , haha znajdę tutaj dzisiaj miłość swojego zycia ? - taaak - haha dobre - ale nie musisz wiedzieć że to ten ktoś , możesz się kiedyś przypadkowo gdzie indziej spotkać z kimś kto tu był - ahaa no ok ok to idziemy - ej ten koleś , kogo Ci przypominał ? - tak , to Marcin , mój były - MIŁOŚĆ MOJEGO ŻYCIA? hahaha ;*
|
|
 |
Po prostu ze mną bądź, nie zawiodę, obiecuję..
|
|
 |
Spójrz w moje oczy, nikt nie przypuszczał, że to się tak potoczy..
|
|
 |
Cześć frajerze. Wróciłam po moje serce. /eiiuzalezniasz
|
|
 |
|
ja, od dłuższego czasu pierwszorzędna przeciwniczka związków, osoba stawiająca nade wszystko niezależność, unikająca bliższych kontaktów z facetami, dla Niego, który swoje życie ustawia gdzieś z piłką skacząc do ataku, a licznym naiwnym małolatom pozostawia za każdym razem to samo: złamane serce - mimowolnie znów zaczęłam akceptować te splecione ze sobą dłonie, podgryzanie uszu, muskanie szyi i drżące wyznania.
|
|
 |
mózg nie pozwala mi normalnie spać, serce nie pozwala mi normalnie żyć.
|
|
 |
pokonałam to, a może tylko przyzwyczaiłam się do bólu i już go nie czuję? nie wiem jak to jest możliwe, nie potrafię tego wytłumaczyć ale to jest tak jakbym nie mała serca, nie czuje jego bicia. //cukierkowataa
|
|
|
|