głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lockeddoor

Ktoś Ty jest ?? Twój koszmar senny

spajderchrumcia dodano: 3 sierpnia 2015

Ktoś Ty jest ?? Twój koszmar senny

Najlepszy! teksty spajderchrumcia dodał komentarz: Najlepszy! do wpisu 15 lipca 2015
:  !

spajderchrumcia dodano: 10 lipca 2015

:) !

 1 Szukałem miłości wśród innych ludzi  miejsca w którym łatwiej byłoby mi oddychać  ale nikt nie potrafił pokazać mi drogi  którą mógłbym pójść dalej bez Ciebie. Dlatego zostałem tu  gdzie mieliśmy być razem. Zostałem sam i boję się spojrzeć życiu w twarz. Zaciskam powieki najmocniej jak tylko potrafię i ślepo wyciągam przed siebie dłonie w momencie  w którym moje serce znów przepełnia nadzieja  że Cię tam znajdę. Nie ma Ciebie. Nie potrafię już odnaleźć Cię nawet w swojej wyobraźni. Dlaczego odeszłaś nawet stamtąd kochanie? Nie chcę zostawiać za sobą świata  który dał mi tyle ciepła  którego potrzebowałem. Nadal go potrzebuję  ale przecież Ty nie wrócisz. Nie możesz znów zasnąć przy mnie jak wtedy gdy wydawało się nam  że jesteśmy nieśmiertelni.

mr.filip dodano: 14 września 2013

[1]Szukałem miłości wśród innych ludzi, miejsca w którym łatwiej byłoby mi oddychać, ale nikt nie potrafił pokazać mi drogi, którą mógłbym pójść dalej bez Ciebie. Dlatego zostałem tu, gdzie mieliśmy być razem. Zostałem sam i boję się spojrzeć życiu w twarz. Zaciskam powieki najmocniej jak tylko potrafię i ślepo wyciągam przed siebie dłonie w momencie, w którym moje serce znów przepełnia nadzieja, że Cię tam znajdę. Nie ma Ciebie. Nie potrafię już odnaleźć Cię nawet w swojej wyobraźni. Dlaczego odeszłaś nawet stamtąd kochanie? Nie chcę zostawiać za sobą świata, który dał mi tyle ciepła, którego potrzebowałem. Nadal go potrzebuję, ale przecież Ty nie wrócisz. Nie możesz znów zasnąć przy mnie jak wtedy gdy wydawało się nam, że jesteśmy nieśmiertelni.

 2 Zaufałem Twojej duszy  która każdego dnia przekonywała mnie o naszej bliskości i wierzyłem jej  tak cholernie mocno wierzyłem  że to się nigdy nie zmieni. Dziś nie mam już sił by wstać z kolan na które upadłem gdy zabrakło Cię w moim życiu. Leżę na betonie tak zimnym  jak moje cierpiące serce. Patrzę w niebo i próbuję odnaleźć Cię w Twoim nowym domu. Zastanawiam się czy jest tam ktoś kto kocha Cię tak bardzo jak zwykły śmiertlenik  który oddał Ci całego siebie. Czy jest ktoś  kto potrafi biorąc Cię w ramiona  przytulić Cię do wnętrza tak bardzo  jakbyś od zawsze była stworzona tylko do tego  by tam mieszkać. Jest mi zimno  źle i smutno. Ale zostanę tu  bo tylko w tym miejscu znów przenikasz moją duszę  znów nasze serca wiążą się w miłosnym uścisku.

mr.filip dodano: 14 września 2013

[2]Zaufałem Twojej duszy, która każdego dnia przekonywała mnie o naszej bliskości i wierzyłem jej, tak cholernie mocno wierzyłem, że to się nigdy nie zmieni. Dziś nie mam już sił by wstać z kolan na które upadłem gdy zabrakło Cię w moim życiu. Leżę na betonie tak zimnym, jak moje cierpiące serce. Patrzę w niebo i próbuję odnaleźć Cię w Twoim nowym domu. Zastanawiam się czy jest tam ktoś kto kocha Cię tak bardzo jak zwykły śmiertlenik, który oddał Ci całego siebie. Czy jest ktoś, kto potrafi biorąc Cię w ramiona, przytulić Cię do wnętrza tak bardzo, jakbyś od zawsze była stworzona tylko do tego, by tam mieszkać. Jest mi zimno, źle i smutno. Ale zostanę tu, bo tylko w tym miejscu znów przenikasz moją duszę, znów nasze serca wiążą się w miłosnym uścisku.

 3 Tylko tu znów jesteś. Wyciągam rękę w stronę nieba i staram się ustawić gwiazdy w napis  który pozwoliłby Ci na mnie spojrzeć i zobaczyć  jak bardzo za Tobą tęsknię. Chcę byś zobaczyła  że leżę tu czekając na choćby najmniejszy znak  że Twoja śmierć nie zabiła naszej miłości. Byś zobaczyła  że jestem tu i nigdzie się nie wybieram. Że zupełnie nic nie zmieniło się od czasu  w którym za każdym razem  kiedy widziałem Twoją twarz chciałem powtarzać Ci jak bardzo Cię kocham. I mimo  że tak strasznie pragnę znów poczuć Twoje ciało tak blisko mojego  usłyszeć Twój głos to nie mogę stąd odejść. Muszę pomóc temu światu  który utracił anioła w dniu Twojej śmierci.  mr.filip

mr.filip dodano: 14 września 2013

[3]Tylko tu znów jesteś. Wyciągam rękę w stronę nieba i staram się ustawić gwiazdy w napis, który pozwoliłby Ci na mnie spojrzeć i zobaczyć, jak bardzo za Tobą tęsknię. Chcę byś zobaczyła, że leżę tu czekając na choćby najmniejszy znak, że Twoja śmierć nie zabiła naszej miłości. Byś zobaczyła, że jestem tu i nigdzie się nie wybieram. Że zupełnie nic nie zmieniło się od czasu, w którym za każdym razem, kiedy widziałem Twoją twarz chciałem powtarzać Ci jak bardzo Cię kocham. I mimo, że tak strasznie pragnę znów poczuć Twoje ciało tak blisko mojego, usłyszeć Twój głos to nie mogę stąd odejść. Muszę pomóc temu światu, który utracił anioła w dniu Twojej śmierci. /mr.filip

Gdybyśmy mogli spotkać się choćby na jeden dzień  gdybyśmy mogli chociaż 24 godziny spędzić razem  przytuliłbym Cię do siebie  byśmy mogli tak jak kiedyś żyć tylko wspólnym biciem naszych serc. Powiedziałbym Ci jak bardzo za Tobą tęsknię i że ten świat bez Ciebie nie jest taki sam. Powiedziałbym  że codziennie zasypiam na granicy łez i uśmiechu  bo wciąż potrafię czuć w powietrzu Twój zapach  ale już nigdy nie będę mógł Cię dotknąć. Powiedziałbym  że nie tylko mi Cię tu brakuje  że moi rodzice  siostra  że wszyscy nasi znajomi  może nie tak bardzo jak ja  ale też chcieliby znów zobaczyć Twój uśmiech. Powiedziałbym  że na tym świecie nadal nie ma osoby  której zależałoby na Tobie bardziej niż ciągle zależy dla mnie. Powiedziałbym  że dobrze  że znów jesteś  chociaż tak naprawdę jesteś ze mną zawsze  bo nie znikniesz z mojego serca nigdy. Powiedziałbym Ci  jak bardzo Cię nadal kocham Eliza i poprosiłbym  żebyś została  chociaż dobrze wiedziałbym  że to niemożliwe.

mr.filip dodano: 1 czerwca 2013

Gdybyśmy mogli spotkać się choćby na jeden dzień, gdybyśmy mogli chociaż 24 godziny spędzić razem, przytuliłbym Cię do siebie, byśmy mogli tak jak kiedyś żyć tylko wspólnym biciem naszych serc. Powiedziałbym Ci jak bardzo za Tobą tęsknię i że ten świat bez Ciebie nie jest taki sam. Powiedziałbym, że codziennie zasypiam na granicy łez i uśmiechu, bo wciąż potrafię czuć w powietrzu Twój zapach, ale już nigdy nie będę mógł Cię dotknąć. Powiedziałbym, że nie tylko mi Cię tu brakuje, że moi rodzice, siostra, że wszyscy nasi znajomi, może nie tak bardzo jak ja, ale też chcieliby znów zobaczyć Twój uśmiech. Powiedziałbym, że na tym świecie nadal nie ma osoby, której zależałoby na Tobie bardziej niż ciągle zależy dla mnie. Powiedziałbym, że dobrze, że znów jesteś, chociaż tak naprawdę jesteś ze mną zawsze, bo nie znikniesz z mojego serca nigdy. Powiedziałbym Ci, jak bardzo Cię nadal kocham Eliza i poprosiłbym, żebyś została, chociaż dobrze wiedziałbym, że to niemożliwe.

Dobrze wiesz  że kiedy byliśmy razem nic poza nami się nie liczyło. Byliśmy jednością  która zajmowała cały świat  jaki sobie zbudowaliśmy. Nasze serca nie pozwalały nam zapomnieć o tym  że biją zawsze tylko dla siebie i że to właśnie my jesteśmy sobie pisani. Wierzyłem w to wszystko. Z dnia na dzień udało mi się uwierzyć  że przeznaczenie istnieje i że to Ty Eliza od zawsze byłaś zapisana przez los w scenariuszu mojego życia. Uwierzyłem w coś  co wydaje się być wręcz niedorzeczne. Bo czy to normalne  czuć przy kimś tak wielkie szczęście  że nie da się tego porównać do niczego innego? Że zwyczajna obecność i świadomość  że czyjś oddech miesza się w powietrzu z naszym oddechem daje aż takie poczucie bezpieczeństwa? Nie chcę teraz myśleć o tym co straciliśmy. Nie chcę już żyć gdybaniem. Chciałbym tylko  żebyś po prostu tu była. Przecież tak bardzo Cię kocham.  filip

mr.filip dodano: 26 maja 2013

Dobrze wiesz, że kiedy byliśmy razem nic poza nami się nie liczyło. Byliśmy jednością, która zajmowała cały świat, jaki sobie zbudowaliśmy. Nasze serca nie pozwalały nam zapomnieć o tym, że biją zawsze tylko dla siebie i że to właśnie my jesteśmy sobie pisani. Wierzyłem w to wszystko. Z dnia na dzień udało mi się uwierzyć, że przeznaczenie istnieje i że to Ty Eliza od zawsze byłaś zapisana przez los w scenariuszu mojego życia. Uwierzyłem w coś, co wydaje się być wręcz niedorzeczne. Bo czy to normalne, czuć przy kimś tak wielkie szczęście, że nie da się tego porównać do niczego innego? Że zwyczajna obecność i świadomość, że czyjś oddech miesza się w powietrzu z naszym oddechem daje aż takie poczucie bezpieczeństwa? Nie chcę teraz myśleć o tym co straciliśmy. Nie chcę już żyć gdybaniem. Chciałbym tylko, żebyś po prostu tu była. Przecież tak bardzo Cię kocham. \filip

 1 1. Nie  nie pogodziłem się z Twoim odejściem  nie pogodziłem się z Twoim 'żegnaj' wypowiedzianym na szpitalnym łóżku. Powiedziałaś że tak naprawdę nigdy Cię nie stracę  że nigdy nie znikniesz  że kiedyś wrócisz. Jako inna dziewczyna  że będę wiedział która bo pokocham ją tak bezgranicznie jak Ciebie.  To chyba niemożliwe. Chyba na pewno  bo nikt już nie będzie moim sercem  przecież serce ma się jedno a moim byłaś Ty. Nie żałuję tego  że stałaś się dla mnie wszystkim  choć po Twoim odejściu jest nieznośnie. Najgorsze jest to  że odkąd Cię nie ma rozczarowuję się na każdej płaszczyźnie. Zawodzą mnie ludzie ale to normalne  przecież nikt nie może być tak cudowny jak Ty  nie spotkam już takiego człowieka  nigdy.

mr.filip dodano: 25 maja 2013

[1]1. Nie, nie pogodziłem się z Twoim odejściem, nie pogodziłem się z Twoim 'żegnaj' wypowiedzianym na szpitalnym łóżku. Powiedziałaś że tak naprawdę nigdy Cię nie stracę, że nigdy nie znikniesz, że kiedyś wrócisz. Jako inna dziewczyna, że będę wiedział która bo pokocham ją tak bezgranicznie jak Ciebie. To chyba niemożliwe. Chyba na pewno, bo nikt już nie będzie moim sercem, przecież serce ma się jedno a moim byłaś Ty. Nie żałuję tego, że stałaś się dla mnie wszystkim, choć po Twoim odejściu jest nieznośnie. Najgorsze jest to, że odkąd Cię nie ma rozczarowuję się na każdej płaszczyźnie. Zawodzą mnie ludzie ale to normalne, przecież nikt nie może być tak cudowny jak Ty, nie spotkam już takiego człowieka, nigdy.

 2 1. Ale najbardziej rozczarowałem się na   rzeczach  miejscach. Może to dziwne ale myślałem  że nawet po Twojej śmierci na krakowskim rynku zapach malin wciąż będzie unosił się w  powietrzu. Zawsze pachniałaś malinami  pewnie dlatego tak bardzo je pokochałem. Nie istnieją słowa jakimi mógłbym przeprosić Cię za to  że dziś nie możemy być razem  za to że nie potrafiłem zatrzymać Cię tutaj na ziemi. Tak bardzo chciałbym znów móc być Twoim oparciem  azylem  Filipem którego ramiona od zawsze były Twoim domem. Nigdy nie przestanę Cię kochać  obiecuję.

mr.filip dodano: 25 maja 2013

[2]1. Ale najbardziej rozczarowałem się na rzeczach, miejscach. Może to dziwne ale myślałem, że nawet po Twojej śmierci na krakowskim rynku zapach malin wciąż będzie unosił się w powietrzu. Zawsze pachniałaś malinami, pewnie dlatego tak bardzo je pokochałem. Nie istnieją słowa jakimi mógłbym przeprosić Cię za to, że dziś nie możemy być razem, za to że nie potrafiłem zatrzymać Cię tutaj na ziemi. Tak bardzo chciałbym znów móc być Twoim oparciem, azylem, Filipem którego ramiona od zawsze były Twoim domem. Nigdy nie przestanę Cię kochać, obiecuję.

Czasem żałuję  że nie mieliśmy wyboru jak inne pary. Czasem żałuję  że nie zapytano mnie czy przeżyję Twoje odejście  tylko tak po prostu z dnia na dzień mi Cię odebrano. Nie muszę zamykać oczu by znów Cię tu zobaczyć  jesteś zawsze obok mnie. Przecież jesteś moim sercem  a od chwili kiedy Cię poznałem tylko ono jest moim oknem na świat. Boli mnie brak Ciebie  boli tak bardzo że czasem chciałbym zniknąć i znaleźć się w miejscu gdzie nasze oddechy znów zlewałyby się w jeden. Gdzie nieważne w którą ścieżkę skręcę  Ty będziesz na jej końcu czekała na mnie z uśmiechem. Chciałbym po prostu dostać się do miejsca gdzie mógłbym znów przytulać Cię do swojego serca  naszego serca gdy będziesz się bała.  Chciałbym Ci pokazywać te wszystkie kolory  które zabrałaś z mojego świata w dniu Twojej śmierci. Chciałbym po prostu mieć Cię znów obok siebie  czy to tak wiele?  mr.filip

mr.filip dodano: 12 maja 2013

Czasem żałuję, że nie mieliśmy wyboru jak inne pary. Czasem żałuję, że nie zapytano mnie czy przeżyję Twoje odejście, tylko tak po prostu z dnia na dzień mi Cię odebrano. Nie muszę zamykać oczu by znów Cię tu zobaczyć, jesteś zawsze obok mnie. Przecież jesteś moim sercem, a od chwili kiedy Cię poznałem tylko ono jest moim oknem na świat. Boli mnie brak Ciebie, boli tak bardzo że czasem chciałbym zniknąć i znaleźć się w miejscu gdzie nasze oddechy znów zlewałyby się w jeden. Gdzie nieważne w którą ścieżkę skręcę, Ty będziesz na jej końcu czekała na mnie z uśmiechem. Chciałbym po prostu dostać się do miejsca gdzie mógłbym znów przytulać Cię do swojego serca, naszego serca gdy będziesz się bała. Chciałbym Ci pokazywać te wszystkie kolory, które zabrałaś z mojego świata w dniu Twojej śmierci. Chciałbym po prostu mieć Cię znów obok siebie, czy to tak wiele?\ mr.filip

Jestem przepełniona miłością...  Miłość można dostrzeć wszędzie   w małym geście  słowie  w oczach  w uśmiechu  w szkole  w domu   w piosenece  na zdjęciach...  w przyrodzie  na niebie   w radości i w bólu  w dobrym uczynku   w drugim człowieku.      Miłość nas otacza   obejmuje nas niewidzialnymi ramionami   tylko dzięki niej istniejemy...

pinkowa5991 dodano: 21 marca 2013

Jestem przepełniona miłością... Miłość można dostrzeć wszędzie, w małym geście, słowie, w oczach w uśmiechu, w szkole, w domu, w piosenece, na zdjęciach... w przyrodzie, na niebie, w radości i w bólu w dobrym uczynku, w drugim człowieku. Miłość nas otacza, obejmuje nas niewidzialnymi ramionami, tylko dzięki niej istniejemy...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV