 |
|
człowiek naprawdę jest samotny dopiero wtedy, gdy SMS-y dostaje tylko od dystrybutora sieci komórkowej.
|
|
 |
|
ty też masz wrażenie, że ciągle jest coś nie tak?
|
|
 |
|
macie aż tak nudne życie, że musicie się moim ekscytować ? Gratuluję wyboru.
|
|
 |
|
Przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy! Kurwa, co sie z nimi stało ? nie wiem.
|
|
 |
|
niby idealny, tylko w środku nieco pusto
|
|
 |
|
za plecami uśmiech, dym z papierosa, głos który podpowiada, że nie ma sensu Cię kochać..
|
|
 |
|
Przyjaźń pomijam, miłość to chłam, przeliczana na ilość ran, ran, które zadam i ran, które mam.
|
|
 |
|
Płonie coś co dawno mineło. Coś co dał nam los, potem nazwał nadzieją.. Kosmyki włosów, znów czuję je na rękach.. Odbić chcę wkońcu. Mamy dziś rocznicę naszego nie-związku.
|
|
 |
|
Mieliśmy wszystko, a nie mieliśmy nic. Rozpaliłeś ognisko, w mym sercu jak nikt. Mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic...
|
|
 |
|
Bo nie wiem co kochałam bardziej; świat czy ciebie? Lecz jestem pewna, że co nie byłoby prawdą, jedno i drugie zgniło już dawno.
|
|
 |
|
To co chcesz usłyszeć, rzadko usłyszysz ode mnie, chyba że zadużyłam się w Tobie i mówię sercem
|
|
 |
|
Stałam, oparta o ścianę z papierosem w dłoni. Obok mnie przyjaciółka, dwie koleżanki i kolega. Nie zauważyłam obecności jednej osoby. To był On. Rozkminiałam co mam zrobić, jak się zachować. Zaskoczył mnie tym, iż sam zmienił miejsce. Był na przeciwko mnie! Jego brązowe tęczówki przeszywały mnie na w skoś. 'Wiem, że mieliśmy się dziś spotkać, ale nie spałem całą noc, więc nic nie obiecuję, dobrze? Mam nadzieję, że się nie obrazisz.. Odbijemy to. :)' Kiwałam głową, w rytm muzyki płynącej obok. Brakło mi słów. Uśmiechał się promiennie, patrzył przez dłuższą chwilę, aż nabrałam ochoty przytulić go najmocniej jak potrafię. Nie zrobiłam tego. Żałuję.
|
|
|
|