 |
|
namiętność ciał, spokój duszy
|
|
 |
|
czasem w ludziach nagle tak zajdzie zmiana i zrzucają swe przebrania
|
|
 |
|
życie ucieka, Bóg wie gdzie
|
|
 |
|
dzisiaj mamy chillout,zakazana chwila
|
|
 |
|
w gabinecie luster jesteśmy tacy i bardzo często sami sobie zadajemy rany
|
|
 |
|
znam wlewanie w siebie wódy uciekając od problemów
|
|
 |
|
Puk, puk mordki! Wszyscy już pozamarzali przez tę pogodę za oknem? Ktoś tu jeszcze żyje?
|
|
 |
|
wiele dała wiara w siebie!
|
|
 |
|
nie ma jutra,wczoraj nie istnieje,dziś kształtujemy siebie
|
|
|
|