 |
|
Podobno lubisz prawdę? Jak lubisz to czemu zawsze ryczysz kiedy Ci ją wygarnę?
|
|
 |
|
Nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc, uciekając w świat braw, lub wciągając dym w płuco. Ja jestem świadom swoich wad, lecz czy też spójrz w lustro.
|
|
 |
|
'Powinieneś kurwa klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypać ją wszystkim co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba, zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko żeby czuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem kiedy ona jest nieszczęśliwa, wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem, rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu, bo choć byłeś skurwysynem to ona nadal patrzy na Ciebie z tą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy, nawet jeśli wszyscy zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją osobę, a nadal ma wyciągnięte ręce, gdybyś potrzebował pomocy, zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła, nawet kiedy policzkami płynęły potoki łez, bo znowu odpierdalałeś. Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś, to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona. Doceń to. To jest Twoja szansa żeby wszystko naprawić.'
|
|
 |
|
" Ja zamykam się na weekend w domu,
nie odbieram od nikogo telefonu
jeżeliby chcieli coś ode mnie,
powiem im po weekendzie, że siedziałem w domu
bo musiałem napisać komuś, to co nawinę do mikrofonu,
o tym, że przejebię cały hajs, bawię się cały czas,
pierdolę cały świat, nawet jak nienawidzi mnie,
bo jestem sobą, jestem sobą, uwierz mi na słowo,
że nie obchodzi mnie, to co myślisz o mnie,
zaufaj mi, pierdolę to, zaufaj mi, pierdolę to,
i przejebie ten cały hajs,bawię się cały czas,
pierdolę cały świat, nawet jak nienawidzi mnie."
|
|
 |
|
" Nie znała smaku wódki, seksu ani papierosa
Śniła o księciu, co dzień marzyła z rana
Chciała poczuć jak to jest, bo nigdy nie zakochana
Ciągle czekała, na swego księcia czekała
A przewrotny los podesłał jej nie lada pana "
|
|
 |
|
Jeśli chcesz odejść z mojego życia, to po prostu wyjdź - tam są drzwi. I nie stój tak w progu, bo blokujesz przejście innym.
|
|
 |
|
mówią,miłość jest ślepa a ich życie to suka,
nie jeden z nich kocha tą kurwę przejdę po nich butach,
nie puszczaj pary,chociaż przed oczami dramat,
jesteś silny? na tyle na ile pozwalam,
nieśmiertelny rap ,nigdy nie zginę,
jestem z pokolenia które piło jodynę.
|
|
 |
|
"Dziś mam to co chciałem, o czym marzyłem, dlatego bo konsekwentnie do tego dążyłem... "
|
|
 |
|
" Po jednym za wszystkie kłamstwa małe i wielkie, I skoro już tak to lepiej idź po następną butelkę "
|
|
 |
|
Bo na oczy widzę tylko ciebie
Cała reszta to dla mnie nic
I tak już jest, jestem pewien!
|
|
 |
|
"...Nie mów nic nikomu, chroń dobry Boże
Łobuz bije, drze mordę, w powietrzu wiszą lata
Nie mów nic nikomu, szacunek masz u brata..." ZDR!
|
|
 |
|
Tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią.
|
|
|
|