 |
|
Kochamy się wciąż nie od dziś już swoje weekendowe znamy potrzebyi nadal kochamy się wciąż,
nie chcemy tego zniszczyć za żadne skarby.
|
|
 |
|
Znaleźliśmy się w tłumie i po roku czuje ze mnie rozumiesz
i widzę że mnie kochasz.
|
|
 |
|
Spała ze mną, kochaliśmy się bez przerwy
dawała szczęście, przy tym koiła nerwy.
Z nią nie było tych problemów byliśmy jak małe dzieci,
Ja się bałem o to, że spierdoli mi stąd po raz trzeci,
ale przecież mnie kocha, to miłość na zawsze -
kurwa byłem głupi jak tak teraz na to patrze.
|
|
 |
|
"I nie wiem co się stało, że znowu mnie olała
mówiła, że będzie zawsze - suka, kłamała."
|
|
 |
|
"Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka – bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość"
|
|
 |
|
"Taka jestem zazdrosna o ciebie, O herbatę, którą pijesz (...) O tych ludzi, których witasz. "
|
|
 |
|
"Kiedyś dobra dupa teraz zwykła suka miała chłopaka była z nim przez długie lata jednak z czasem zachciała baletu odleciała bo nie kontrolowała kurewskiego zachowania"
|
|
 |
|
"Budzisz się i mówisz kurwa życie miało być sprawiedliwe!"
|
|
 |
|
Dostarczam Ci to wszystko dożylnie... Ten Twój cały ukochany syf przez zardzewiałą igłę.
|
|
 |
|
Jestem chmurą na wietrze tuż nad twoją głową,
chmurą z twoich płuc wydychaną nerwowo.
Jestem szlugiem, który odpalasz jeden za drugim.
Każdy buch odkłada się i kumuluje jak długi ♥
|
|
 |
|
"I mojej matki łzy, jak do domu wpadły psy
Wstyd mi było przeokropnie, wiem że zawiodłem
To już nie ten dzieciak z boiska, podarte spodnie
Nigdy nie będzie podobnie, każdy dorasta
Zostaje skaza na psychice wpadasz w sidła miasta
To retrospekcja zdarzeń, miałem wiele marzeń
Chciałem być sportowcem, a zostałem nałogowcem
Życia nałogowcem, z życia naukę wyniosłem.."
|
|
 |
|
Jeżeli masz w sobie na tyle skurwysyństwa żeby obrabiać mi za plecami dupę, to znajdź w sobie chociaż krztynę odwagi, by powiedzieć mi to prosto w oczy. / slonbogiem
|
|
|
|